CGM

Rosalía zachwyciła w „Saturday Night Live”. Zaśpiewała na pointach i w strugach deszczu

Dwa występy, dwa skrajnie różne obrazy

2026.10.12

opublikował:

Rosalia SLN

Rosalía była muzycznym gościem najnowszego odcinka „Saturday Night Live” i przygotowała dwa bardzo teatralne występy. Hiszpańska artystka wykonała „Reliquia” oraz „Magnolias” z albumu „Lux”. Najpierw przez niemal cały utwór stała na pointach w czarnej baletowej stylizacji, a później zaśpiewała w deszczu, kończąc występ całkowicie przemoczona.

Rosalía wróciła do „Saturday Night Live”

Rosalía pojawiła się 10 października w trzecim odcinku 52. sezonu „Saturday Night Live”.

Gospodarzem programu był komik Shane Gillis, natomiast hiszpańska wokalistka pełniła rolę muzycznego gościa.

Był to jej drugi występ w historii programu. Po raz pierwszy pojawiła się w „SNL” w marcu 2022 roku, kiedy zaprezentowała „Chicken Teriyaki” oraz „La Fama”.

Tym razem postawiła na materiał z albumu „Lux” z 2025 roku.

„Reliquia” wykonała stojąc na pointach

Pierwszym utworem była „Reliquia”.

Rosalía pojawiła się na scenie w czarnym baletowym tutu i przez niemal cały czterominutowy występ pozostawała w bardzo statycznej pozycji.

Największe wrażenie robił jednak fakt, że artystka stała en pointe, czyli na pointach – w pozycji charakterystycznej dla klasycznego baletu.

Minimalizm sceniczny mocno kontrastował z fizycznym wysiłkiem, jakiego wymagało utrzymanie takiej pozycji przez kilka minut.

Wokalistka skupiła uwagę przede wszystkim na głosie i ekspresji, a cała inscenizacja miała niemal ascetyczny charakter.

 

Tancerze pojawili się dopiero pod koniec

Przez większą część „Reliquia” Rosalía pozostawała sama.

Dopiero w końcowej części występu na scenie pojawili się tancerze.

Finał został dodatkowo podkreślony intensywnym światłem stroboskopowym, które całkowicie zmieniło charakter sceny.

Całość przypominała bardziej krótki spektakl niż klasyczny telewizyjny występ promujący singiel.

„Magnolias” w zupełnie innej odsłonie

Drugi występ był jeszcze bardziej widowiskowy.

Rosalía wróciła na scenę w białej stylizacji i wykonała „Magnolias”, czyli utwór zamykający album „Lux”.

Tym razem inscenizacja była zbudowana wokół deszczu.

W połowie utworu na scenie uruchomiono sztuczny opad, pod którym artystka kontynuowała występ.

Do końca piosenki była całkowicie przemoczona.

 

Dwa występy, dwa skrajnie różne obrazy

Obie prezentacje zostały wyraźnie pomyślane jako osobne, kontrastujące ze sobą sceniczne obrazy.

„Reliquia” opierała się na bezruchu, baletowej dyscyplinie i czerni.

„Magnolias” było natomiast bardziej emocjonalne, dynamiczne i wizualnie oparte na bieli oraz wodzie.

W obu przypadkach Rosalía unikała typowej popowej choreografii i postawiła na bardziej teatralną formę.

To dobrze wpisuje się w estetykę „Lux”, albumu, który od początku był prezentowany jako znacznie bardziej rozbudowany i konceptualny projekt niż jej wcześniejsze wydawnictwa.

Rosalía pojawiła się także w skeczu

Wokalistka nie ograniczyła się wyłącznie do części muzycznej.

Pojawiła się również na krótko w jednym z komediowych skeczów.

Wystąpiła jako postać pojawiająca się w „dymku myślowym” Shane’a Gillisa.

W skeczu miała zachęcać go do opuszczenia chorej matki i wyjazdu na koncert Jelly Rolla w Sphere w Las Vegas.

Było to krótkie, komediowe cameo, ale pokazało, że artystka została wykorzystana w programie nie tylko jako wykonawczyni.

„Lux” było dużą zmianą w karierze Rosalíi

Album „Lux” ukazał się w listopadzie 2025 roku i przyniósł jeden z największych stylistycznych zwrotów w karierze artystki.

Po eksperymentalnym, rytmicznym i mocno nowoczesnym „Motomami” z 2022 roku Rosalía poszła w kierunku bardziej rozbudowanego, orkiestrowego brzmienia.

Na płycie pojawiają się partie wokalne w 13 różnych językach.

Projekt został zbudowany na znacznie większej skali i mocno odszedł od prostych popowych struktur.

Guy-Manuel de Homem-Christo współtworzył „Reliquia”

Wśród współautorów albumu znalazł się Guy-Manuel de Homem-Christo z Daft Punk.

Muzyk współtworzył właśnie „Reliquia”, czyli pierwszy utwór wykonany przez Rosalíę podczas najnowszego „SNL”.

Jego obecność przy projekcie była jednym z najgłośniejszych nazwisk związanych z „Lux”.

Album przyciągnął jednak również innych znanych artystów.

Rosalía została Songwriter Of The Year

W maju Rosalía otrzymała także tytuł International Songwriter Of The Year podczas Ivor Novello Awards.

Przy odbieraniu nagrody mówiła o potrzebie większej różnorodności w przemyśle muzycznym.

Artystka stwierdziła również, że stworzyła „Lux”, ponieważ miała poczucie, że współczesnemu światu brakuje czułości.

Apelowała przy tym o dopuszczanie do głosu artystów i perspektyw spoza dominującego europejskiego mainstreamu.

Rosalía konsekwentnie buduje własny sceniczny język

Występy w „Saturday Night Live” dobrze pokazują, jak mocno Rosalía odeszła od tradycyjnego modelu promowania muzyki.

W „Reliquia” niemal całkowicie zrezygnowała z ruchu i oparła występ na baletowej dyscyplinie.

W „Magnolias” zrobiła coś odwrotnego – wykorzystała wodę, emocje i fizyczność.

Oba występy były bardzo różne, ale łączyła je jedna rzecz: teatralność.

Rosalía po raz kolejny pokazała, że traktuje scenę nie tylko jako miejsce wykonywania piosenek, ale jako przestrzeń do budowania pełnych wizualnych historii.