Rodzina Olivera Tree zrealizowała jedno z największych marzeń zmarłego artysty. Kilka tygodni po jego tragicznej śmierci ogłoszono powstanie fundacji Dr. Oliver Tree’s Extremely Epic Art Grant for Baby Geniuses, która będzie przyznawać granty młodym twórcom z całego świata.
Muzyk zginął 14 czerwca w katastrofie śmigłowca w Brazylii. Miał 32 lata. W wypadku śmierć poniosło również pięć innych osób.
View this post on Instagram
Oliver Tree chciał wspierać artystów po swojej śmierci
Jeszcze kilka miesięcy przed śmiercią Oliver Tree otwarcie mówił o tym, co stanie się z jego majątkiem.
„Kiedy umrę, wszystkie moje pieniądze wrócą do artystów.”
Artysta zdradził wówczas, że założył fundację, która ma działać przez wiele dekad i wspierać kolejne pokolenia twórców.
„Założyłem fundację. Nazywa się »Dr. Oliver Tree’s Art Grants for Baby Geniuses«. Mam nadzieję, że przetrwa 100 lat.”
Granty mają wspierać tworzenie sztuki
Zgodnie z wolą muzyka środki z fundacji nie będą przeznaczane na zakup sprzętu czy finansowanie edukacji. Celem programu jest bezpośrednie wspieranie realizacji projektów artystycznych.
Jak tłumaczył Oliver Tree:
„Nie można przeznaczyć tych pieniędzy na zakup sprzętu ani na studia. Można natomiast zatrudnić ludzi do realizacji projektu czy wynająć potrzebny sprzęt.”
Fundacja będzie wspierać twórców zajmujących się muzyką, filmem, sztuką instalacji oraz performansem.
Fundacja ma działać nawet przez 100 lat
Rodzina artysty poinformowała, że zgodnie z jego instrukcjami część majątku niezwiązanego z działalnością artystyczną zostanie sprzedana, aby utworzyć fundusz grantowy. Organizacja będzie również przyjmować darowizny.
Celem fundacji jest finansowanie ambitnych projektów artystycznych przez co najmniej 50, a docelowo nawet 100 lat. Szczegóły dotyczące naboru wniosków mają zostać ogłoszone w najbliższym czasie.
Fani pożegnają Olivera Tree podczas wyjątkowej uroczystości
Rodzina poinformowała również o organizacji uroczystości upamiętniającej artystę. Odbędzie się ona 25 lipca w Quarry Amphitheater na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Cruz. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc udział wezmą głównie bliscy i przyjaciele muzyka, jednak wydarzenie będzie transmitowane na żywo dla fanów.
Po śmierci Olivera Tree hołd oddali mu także inni artyści. Podczas koncertu w Toronto Post Malone nazwał go „pięknym człowiekiem” i zadedykował mu swój występ.
Oliver Tree pozostawił po sobie nie tylko popularne utwory, takie jak „Life Goes On”, „Miss You”, „Alien Boy” czy „Hurt”, ale również ideę wspierania młodych twórców, która dzięki nowej fundacji będzie kontynuowana przez kolejne lata.
View this post on Instagram