fot. Xavier Vila
Fani Queen przez lata liczyli, że koncertowa współpraca zespołu z Adamem Lambertem zakończy się nagraniem pełnego albumu. Teraz Roger Taylor rozwiał te nadzieje. Perkusista potwierdził, że muzycy rzeczywiście pracowali z Lambertem nad nowym materiałem, ale niczego nie udało się doprowadzić do końca.
Queen i Adam Lambert próbowali nagrywać razem
Adam Lambert współpracuje z Queen od końca 2011 roku i przez kolejne lata wielokrotnie koncertował z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem.
Przy okazji kolejnych tras regularnie powracało pytanie o możliwość stworzenia wspólnego albumu.
Okazuje się, że nie były to wyłącznie luźne plany. Roger Taylor przyznał, że zespół faktycznie próbował pracować z Lambertem nad nowymi utworami.
Projekt nie został jednak ukończony.
„Nigdy tak naprawdę nie ukończyliśmy niczego z Adamem i trochę tego żałuję, bo ogromnie podziwiam jego głos” – powiedział Taylor.
Roger Taylor: „Ostatecznie to po prostu nie wypaliło”
Perkusista Queen nie ukrywa, że widział w tej współpracy duży potencjał.
„Myślę, że mogliśmy zrobić naprawdę świetne rzeczy, ale on zajmuje się wieloma innymi projektami i ostatecznie to po prostu nie wypaliło” – dodał.
Tym samym Taylor właściwie zamknął temat pełnowymiarowego albumu Queen z Adamem Lambertem.
Przez lata muzycy pozostawiali fanom w tej kwestii sporo nadziei.
Brian May jeszcze kilka lat temu mówił o eksperymentach w studiu
W 2023 roku Brian May potwierdzał, że Queen i Lambert próbowali wspólnie tworzyć nową muzykę.
„Trochę eksperymentowaliśmy. Po prostu niczego z tego jeszcze nie słyszeliście” – mówił wówczas.
Gitarzysta zaznaczał jednak, że ewentualny nowy materiał musiałby prezentować naprawdę wysoki poziom, aby zespół zdecydował się go wydać.
May nie chciał publikować muzyki wyłącznie dlatego, że fani oczekiwali premierowych nagrań.
Adam Lambert również miał wątpliwości
Sam Adam Lambert podchodził do kwestii nowego materiału z dużą ostrożnością.
Wokalista zdawał sobie sprawę z tego, z jak ogromnymi oczekiwaniami wiązałoby się wydanie nowych piosenek pod szyldem Queen.
„Jeśli mamy wydać coś nowego, musi to reprezentować odpowiedni poziom. To musi być właściwa rzecz” – mówił.
Presja związana z legendą zespołu i dorobkiem Freddiego Mercury’ego sprawiała więc, że muzycy nie chcieli publikować czegokolwiek, co nie spełniałoby ich oczekiwań.

Jeszcze w 2024 roku Roger Taylor dawał fanom nadzieję
Temat nowej muzyki wrócił jesienią 2024 roku.
Roger Taylor mówił wtedy, że wraz z Brianem Mayem rozmawiał o możliwości stworzenia premierowych utworów Queen.
„Myślę, że moglibyśmy nagrać nowe utwory. Brian i ja rozmawialiśmy o tym niedawno i uznaliśmy, że jeśli mamy dobry materiał, to dlaczego nie? Nadal umiemy grać. Nadal umiemy śpiewać” – przekonywał.
Wydawało się więc, że drzwi do studia pozostają otwarte.
Teraz jego najnowsza wypowiedź pokazuje, że projekt z Lambertem ostatecznie nie będzie kontynuowany.
Brian May potwierdzał spotkania w studiu
Jeszcze później May mówił, że muzycy rzeczywiście spotykali się w studiu i testowali różne pomysły.
„Próbowaliśmy różnych rzeczy. Na razie nic się z tego nie zmaterializowało. Niektóre rzeczy są nam pisane, a inne nie” – wyjaśniał.
Jak się okazuje, właśnie do tej drugiej kategorii należy najprawdopodobniej album Queen + Adam Lambert.
Powstały pomysły i pierwsze próby, ale nie przerodziły się one w gotowe wydawnictwo.
Queen i Adam Lambert nie koncertują od ponad dwóch lat
Niepewna pozostaje również koncertowa przyszłość projektu Queen + Adam Lambert.
Ich ostatni wspólny występ odbył się w lutym 2024 roku w Japonii.
Od tego czasu grupa nie wróciła na trasę.
Adam Lambert w marcu 2026 roku przyznał, że obecnie nie ma żadnych konkretnych planów dotyczących powrotu.
„W tej chwili nie mamy żadnych planów. Po prostu odpoczywamy” – mówił.
Roger Taylor nadal chce grać
Sam Taylor nie ukrywa, że chętnie ponownie pojawiłby się na scenie.
Latem sugerował jednak, że przyszłość koncertowa Queen w większym stopniu zależy od Briana Maya.
„To bardziej zależy od Briana niż ode mnie. Uwielbiam grać na żywo” – mówił perkusista.
May w ostatnim czasie ostrożniej podchodził do perspektywy dużych tras, szczególnie wymagających długich podróży.
Nie zamknął jednak całkowicie drzwi do pojedynczych koncertów.
Brian May nie mówi definitywnie „nigdy”
Po pojawieniu się doniesień sugerujących całkowity koniec tras Queen gitarzysta doprecyzował swoje stanowisko.
„Nigdy nie stwierdziłem, że Queen już nigdy nie wyruszy w trasę koncertową. Nigdy nie mógłbym powiedzieć: nigdy” – napisał.
Oznacza to, że ewentualne występy wciąż pozostają możliwe.
Znacznie bardziej definitywnie wygląda natomiast kwestia nowego albumu z Adamem Lambertem.
Queen ostatni album pod własną nazwą wydało w 1995 roku
Dyskografię studyjną Queen zamyka „Made in Heaven” z 1995 roku.
Album powstał już po śmierci Freddiego Mercury’ego i wykorzystywał pozostawione przez wokalistę nagrania.
Później Brian May i Roger Taylor współpracowali również z Paulem Rodgersem.
Projekt Queen + Paul Rodgers wydał w 2008 roku album „The Cosmos Rocks”.
Podobny krok w przypadku Adama Lamberta przez lata wydawał się możliwy, ale według najnowszych słów Rogera Taylora nie należy się już go spodziewać.
Adam Lambert pozostanie koncertowym rozdziałem historii Queen
Współpraca Queen z Adamem Lambertem trwała przez ponad dekadę i objęła wielkie światowe trasy oraz występy na największych scenach.
Nie przełoży się jednak na pełnoprawny materiał studyjny.
Taylor przyznaje, że trochę tego żałuje, szczególnie ze względu na możliwości wokalne Lamberta.
Po latach spekulacji wygląda więc na to, że Queen + Adam Lambert pozostanie przede wszystkim projektem koncertowym, a niewydane pomysły ze wspólnych sesji nie zamienią się w nowy album.