CGM

Quebonafide pojawił się na nowym albumie bambi

Fani wreszcie dostali ten numer w streamingu

2026.10.17

opublikował:

Quebo-fest-Foto-@piotr_tarasewicz-@cgm.pl-15

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Na nowym albumie bambi „B” niespodziewanie pojawia się Quebonafide. Nie oznacza to jednak premierowej zwrotki Kuby. Na płytę trafił utwór „VIS À VIS”, który wcześniej znalazł się na mixtape’ie „Krętacz z Ciechanowa” i przez długi czas nie był dostępny w serwisach streamingowych.

Quebonafide na albumie „B” bambi

„B” ukazało się 16 października i jest najbardziej osobistym projektem w dotychczasowej karierze bambi.

Na płycie pojawiają się goście, o których informowano jeszcze przed premierą – Guzior, Suumoo oraz Bedoes 2115. Okazuje się jednak, że na albumie można usłyszeć również Quebonafide.

Jego obecność jest o tyle zaskakująca, że ksywka Quebo nie pojawiała się w oficjalnych materiałach prasowych wymieniających gości projektu.

To nie jest nowa zwrotka Quebonafide

Fani liczący na premierowy materiał Kuby muszą jednak ostudzić oczekiwania.

Na „B” nie znalazła się nowa zwrotka Quebonafide. Bambi umieściła na albumie utwór „VIS À VIS”, który był już wcześniej znany słuchaczom.

Numer pojawił się na mixtape’ie „Krętacz z Ciechanowa”.

W 2025 roku utwór był jednak dostępny wyłącznie na fizycznym wydaniu CD, przez co dla wielu słuchaczy pozostawał znacznie trudniej dostępny niż standardowe premiery trafiające od razu do serwisów streamingowych.

„VIS À VIS” wreszcie w streamingu

Dzięki premierze albumu „B” sytuacja się zmieniła.

„VIS À VIS” trafił do streamingu jako część nowego wydawnictwa bambi, dzięki czemu fani mogą wreszcie słuchać utworu bez konieczności posiadania fizycznego wydania „Krętacza z Ciechanowa”.

To właśnie ten element sprawia, że obecność Quebonafide na trackliście „B” jest szczególnie ciekawa.

Nie chodzi o nowy featuring, ale o udostępnienie szerokiej publiczności nagrania, które wcześniej funkcjonowało poza głównymi platformami.

 

Quebo nie był wymieniany jako gość albumu

Co ciekawe, przed premierą „B” Quebonafide nie pojawiał się w gronie oficjalnie zapowiedzianych gości.

W materiałach dotyczących albumu wskazywano przede wszystkim Guziora, Suumoo i Bedoesa 2115.

Dlatego pojawienie się „VIS À VIS” na wydawnictwie może być dla części słuchaczy jednym z większych zaskoczeń tracklisty.

„B” to najbardziej osobisty album bambi

Sama bambi opisuje „B” jako najszczerszy projekt w swojej karierze.

„B jest najszczerszym projektem w mojej dotychczasowej karierze. Zapisałam na nim to, co kłębiło się we mnie przez ostatnie dwa lata: presję, hejt, utratę bliskich osób i dorastanie na oczach całego kraju” – mówi artystka.

Tytuł albumu pochodzi od angielskiego „be”.

„Litera B pochodzi od be: bądź sobą i nie pozwól nikomu dopisać za ciebie dalszego ciągu” – tłumaczy bambi.

francis odpowiada za brzmienie „B”

Za produkcję albumu odpowiada francis, bliski współpracownik i przyjaciel artystki.

Materiał łączy elektronikę, analogowe syntezatory, żywe instrumenty oraz partie orkiestrowe przygotowane przez Wojciecha Urbańskiego i Krzysztofa Falkowskiego.

Całość została osadzona w charakterystycznej, cyrkowej estetyce, która przewija się zarówno przez stronę muzyczną, jak i wizualną projektu.

Album promowały cztery single

Do premiery „B” prowadziły wcześniej utwory „LET IT B”, „WARTO KŁAMAĆ”, „GORSET” oraz „CYRK” nagrany z Bedoesem 2115.

Każdy z nich odsłaniał inną część historii opowiadanej na albumie.

Motywami przewodnimi pozostają presja, ocenianie, dorastanie w centrum zainteresowania oraz próba odzyskania kontroli nad własną narracją.

bambi zaprezentuje album na Torwarze

25 października bambi pokaże nowy materiał podczas B-DAY Festival w warszawskim COS Torwarze.

Będzie to premierowy koncert albumu „B”, przygotowany ze specjalną oprawą muzyczną i wizualną.

Dla fanów Quebonafide jednym z najciekawszych elementów premiery pozostaje jednak „VIS À VIS”. Choć nie dostali nowej zwrotki rapera, utwór po raz pierwszy stał się szeroko dostępny w streamingu właśnie dzięki nowej płycie bambi.