CGM

Paris Jackson chce obniżenia wynagrodzenia wykonawcy testamentu Michaela Jacksona. Zarządca odpowiada

Paris mówi o "uporczywej niekompetencji"

2026.10.31

opublikował:

Paris Jackson 2026 Ig

Paris Jackson ponownie weszła w spór z osobami zarządzającymi majątkiem jej zmarłego ojca. Córka Michaela Jacksona zwróciła się do sądu z wnioskiem o ograniczenie wynagrodzenia Johna Branki, jednego z wykonawców testamentu artysty. Zarzuca mu m.in. opóźnienia i niekompletność sprawozdań finansowych. Przedstawiciele majątku Michaela Jacksona zdecydowanie odrzucają te zarzuty.

Paris Jackson chce zmniejszenia wynagrodzenia Johna Branki

Paris Jackson złożyła w sądzie w Los Angeles wniosek dotyczący wynagrodzenia Johna Branki.

Domaga się, by jego udział został obniżony z 15 proc. do 10 proc. przychodów brutto związanych z działalnością rozrywkową majątku Michaela Jacksona za lata 2023, 2024 i kolejne, aż do momentu złożenia rozliczenia za 2026 rok.

Paris twierdzi, że Branca dopuścił się powtarzających się opóźnień oraz braków w dokumentacji finansowej.

Według jej stanowiska taki sposób działania ma świadczyć o niewłaściwym wykonywaniu obowiązków związanych z zarządzaniem majątkiem.

Paris mówi o „uporczywej niekompetencji”

Córka Michaela Jacksona użyła bardzo mocnych słów.

W dokumentach sądowych miała określić sposób działania Branki jako przejaw „uporczywej niekompetencji”.

Paris wskazuje, że mimo wnioskowania o zatwierdzenie ponad 109 mln dolarów wynagrodzeń dla współwykonawców testamentu i kancelarii prawnej, jej zdaniem wciąż nie przedstawiono wszystkich wymaganych rozliczeń.

Według niej taka sytuacja jest nie do zaakceptowania.

Paris chce również, by sąd zasądził zwrot kosztów prawnych i honorariów jej adwokatów. Argumentuje, że jej działania mają służyć interesowi całego majątku.

Przedstawiciele majątku Michaela Jacksona odpowiadają

Strona zarządzająca majątkiem zmarłego artysty zdecydowanie odrzuca stanowisko Paris.

Jej przedstawiciel przekonuje, że wniosek jest całkowicie pozbawiony podstaw.

„To bardzo delikatnie powiedziane, że ten wniosek jest całkowicie bezpodstawny i nie opiera się na faktach” – przekazał reprezentant majątku.

Według tej wersji wykonawcy testamentu od początku zrezygnowali z klasycznego wynagrodzenia za pełnienie tej funkcji.

Zamiast tego mają otrzymywać oddzielną, zatwierdzoną przez sąd opłatę za zarządzanie działalnością biznesową związaną z Michaelem Jacksonem.

Strona Branki: część zarzutów nie ma sensu

Przedstawiciele majątku zakwestionowali także argument dotyczący rozliczeń za poszczególne lata.

Ich zdaniem Paris domaga się kar także za okresy, w których dokumenty już zostały złożone albo termin ich złożenia jeszcze nie minął.

„Nielogiczne jest również domaganie się absurdalnych kar za rozliczenia za 2023 i 2024 rok, które już zostały złożone, albo za 2025 i 2026 rok, których termin złożenia przypada dopiero za odpowiednio sześć i czternaście miesięcy” – brzmi stanowisko strony zarządzającej majątkiem.

John Branca podkreśla wartość majątku Michaela Jacksona

Branca już wcześniej argumentował, że pod jego zarządem sytuacja finansowa majątku Michaela Jacksona zmieniła się radykalnie.

Według jego stanowiska po śmierci artysty majątek miał być zadłużony na setki milionów dolarów.

Dziś jego wartość ma być liczona w miliardach.

Ten argument jest regularnie wykorzystywany przez stronę Branki jako dowód skuteczności zarządzania katalogiem, prawami i innymi aktywami związanymi z twórczością Michaela Jacksona.

Paris Jackson miała otrzymać 6,3 mln dolarów świadczeń

W jednym z ostatnich rocznych raportów finansowych pojawiła się również informacja dotycząca Paris Jackson.

Według dokumentów w ciągu jednego roku miała otrzymać około 6,3 mln dolarów w różnych świadczeniach pochodzących z majątku ojca.

To jednak nie zakończyło napięć pomiędzy obiema stronami.

Paris wcześniej domagała się również zwrotu ponad 1,16 mln dolarów kosztów prawnych.

Branca sprzeciwiał się temu żądaniu.

Spór wokół majątku Michaela Jacksona trwa

Obecny wniosek jest kolejną odsłoną konfliktu dotyczącego zarządzania majątkiem Michaela Jacksona.

Paris utrzymuje, że część obowiązków nie jest wykonywana prawidłowo i domaga się większej odpowiedzialności finansowej ze strony osób sprawujących kontrolę nad aktywami.

Z kolei przedstawiciele majątku przekonują, że zarzuty są bezpodstawne, a zarządzanie dorobkiem Michaela Jacksona przyniosło ogromny wzrost jego wartości.

Ostateczna decyzja w sprawie ewentualnego ograniczenia wynagrodzenia będzie należeć do sądu.