CGM

Nowator wspomina beef z Tede. „Na Jacka wtedy mocnych nie było, ale ja nie kalkulowałem, tak jak to teraz robią”

Nowator przyznał, że napięcie między stronami szybko rosło

2026.06.15

opublikował:

Nowator 2026 ig

Po latach Nowator wrócił wspomnieniami do jednego z najgłośniejszych konfliktów w historii polskiego rapu. W rozmowie z „Przeciekawi podcast” artysta przyznał, że dziś inaczej patrzy na swoje zaangażowanie w beef z Tede, choć w tamtym czasie kierowały nim przede wszystkim emocje.

Tede poszedł ostro w swoich dissach

Nowator nie ukrywa, że konflikt był bardzo intensywny i dotykał tematów, które mogły mocno zaboleć jego przeciwnika.

„Było poruszonych wiele kwestii, które mogły go zaboleć i wiem o tym. Chyba go tak to mocno wkurzyło, że poszedł na grubo, rzucał mięsem mocno” – mówił w Przeciekawi Podcast.

Nowator przyznał, że napięcie między stronami szybko rosło, a wymiana wersów stawała się coraz bardziej bezpośrednia.

„Na Jacka wtedy mocnych nie było”

Wspominając tamten okres, Nowator podkreślił, że Tede był wówczas jednym z najmocniejszych zawodników na polskiej scenie hip-hopowej. Mimo to zdecydował się odpowiedzieć.

„Na Jacka wtedy mocnych nie było, ale ja nie kalkulowałem, tak jak to teraz robią. Po prostu rzuciłem się z szabelką na czołg. Chciałem odpowiedzieć, bo to była dla mnie jedyna możliwość. Czy to było fajne czy nie? Podpaliłem się, ale po latach jak sobie pomyślę, co nagrałem, to na siłę szukałem tekstów, żeby mu dopiec. Teraz podszedłbym do tego całkowicie inaczej, na luzie” – dodał.

Po latach patrzy na konflikt z dystansem

Dziś Nowator nie ukrywa, że wiele rzeczy zrobiłby inaczej. Z perspektywy czasu uważa, że emocje wzięły górę nad chłodną oceną sytuacji, a część wersów powstała wyłącznie po to, by uderzyć w przeciwnika.

Mimo to konflikt z Tede pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych rozdziałów w historii polskiego rapu. Fani do dziś wspominają tamten okres jako czas, gdy beefy były jednym z najważniejszych elementów kultury hip-hopowej w Polsce.

Kultowy beef w historii polskiego rapu

Choć od tamtych wydarzeń minęło już wiele lat, wspomnienia związane z konfliktem Nowatora i Tede wciąż budzą zainteresowanie słuchaczy. Sam Nowator podchodzi dziś do sprawy ze spokojem, traktując ją jako ważną lekcję i część swojej muzycznej drogi.