Foto: Eyasu Etsub / Unsplush
Nie żyje Tomasz „Demolka” Molka, perkusista znany przede wszystkim z zespołu NoNe, a także muzyk związany ze Sweet Noise i Flapjackiem. Miał 52 lata. Informację o jego śmierci przekazali współpracownicy ze Studia Tatuażu Demolka. Przyczyna śmierci nie została podana do publicznej wiadomości.
Tomasz „Demolka” Molka nie żyje
Informacja o śmierci muzyka pojawiła się 2 listopada w mediach społecznościowych prowadzonego przez niego studia tatuażu.
„Z głębokim smutkiem i żalem informujemy o śmierci Tomasza Molki, założyciela i właściciela Studia Tatuażu Demolka.
Jego nagłe odejście jest dla nas ogromnym wstrząsem i stratą, z którą trudno się pogodzić. Tomek był nie tylko twórcą naszego studia, ale przede wszystkim naszym przyjacielem. Człowiekiem, który otworzył nam drogę do spełniania marzeń. Z ogromnym zaangażowaniem budował to miejsce oraz tworzył społeczność ludzi połączonych wspólną pasją do tatuażu i muzyki.Pozostanie na zawsze częścią historii Studia Demolka.W tych niezwykle trudnych chwilach łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi Tomka, składając im najszczersze wyrazy współczucia. Jednocześnie prosimy o uszanowanie prywatności Rodziny, Bliskich oraz całego zespołu Studia Tatuażu Demolka, a także o wyrozumiałość i powstrzymanie się od pytań dotyczących okoliczności tego wydarzenia.Dziękujemy za zrozumienie.
Do zobaczenia Tomku. Niech moc będzie z Tobą„
Przyczyna śmierci nie została ujawniona
W chwili publikacji informacji nie podano, co było przyczyną śmierci Tomasza Molki.
W kolejnych godzinach zaczęły pojawiać się pożegnania ze strony ludzi związanych z polską sceną rockową i metalową.
Muzyka pożegnał m.in. Glaca, lider Sweet Noise.
„Odszedł mój przyjaciel Tomek Molka. Wspaniały i prawdziwy człowiek. Założyciel i perkusista NoNe, artysta tatuażu i właściciel studia Demolkatat2 w Bydgoszczy. Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny i bliskich” – napisał.
Tomasz Molka był współzałożycielem NoNe
Tomasz „Demolka” Molka był jednym ze współzałożycieli grupy NoNe, która powstała pod koniec lat 90.
Zespół przez lata budował swoją pozycję na polskiej scenie nu-metalowej i metalcore’owej.
NoNe występowało m.in. u boku takich zespołów jak Machine Head, Soulfly czy Hatebreed.
Formacja ma w dorobku osiem albumów studyjnych.
Najnowszy z nich, „Beyond the Light”, ukazał się w lutym 2026 roku po blisko dekadzie przerwy wydawniczej.
Był związany również ze Sweet Noise i Flapjackiem
Poza działalnością w NoNe Tomasz Molka współpracował także z innymi ważnymi zespołami polskiej sceny ciężkiego grania.
Był związany m.in. ze Sweet Noise i Flapjackiem.
Jego śmierć poruszyła więc nie tylko fanów NoNe, ale szerzej całe środowisko rockowe i metalowe.
Muzyka i tatuaż były jego największymi pasjami
Tomasz Molka był również cenionym tatuatorem.
Prowadził Studio Tatuażu Demolka w Bydgoszczy i przez lata budował wokół niego społeczność ludzi związanych zarówno z tatuażem, jak i muzyką.
W pożegnaniu jego współpracownicy podkreślili, że dla wielu osób był kimś znacznie więcej niż właścicielem studia.
„Z ogromnym zaangażowaniem budował to miejsce oraz tworzył społeczność ludzi połączonych wspólną pasją do tatuażu i muzyki” – przekazali.
Tomasz „Demolka” Molka miał 52 lata.