Nicki Minaj po raz kolejny mocno zaangażowała się w amerykańską politykę. Podczas wiecu Donalda Trumpa w Port Huron w Michigan raperka nie tylko zachęcała do głosowania na republikańskich kandydatów, ale również wypowiedziała się przeciwko medycznym procedurom związanym z tranzycją osób niepełnoletnich. „Zostawcie dzieci w spokoju. Nie mieszajcie ich do tego” – powiedziała ze sceny.
Nicki Minaj: „Zostawcie dzieci w spokoju”
Wydarzenie odbyło się 25 października w McMorran Place Arena w Port Huron. Nicki Minaj pojawiła się na scenie razem z Donaldem Trumpem, a jej wystąpienie miało charakter jednoznacznie kampanijny.
W pewnym momencie raperka przeszła do kwestii dotyczących osób transpłciowych i niepełnoletnich.
„Nie chcemy, żeby nasze dzieci były bombardowane zmianami płci, prawda? Nie chcemy tego dla naszych dzieci. Chcemy, żeby ludzie zostawili dzieci w spokoju. Nie mieszajcie ich do tego” – powiedziała.
Była to wypowiedź polityczna Minaj odnosząca się do opieki medycznej związanej z tranzycją osób niepełnoletnich; użyte przez nią określenie „sex changes” było jej własnym sformułowaniem, a nie medycznym opisem konkretnej procedury.
Nicki Minaj otwarcie wspiera Donalda Trumpa
Raperka nie ograniczyła się do jednego kontrowersyjnego tematu.
Podczas wystąpienia wielokrotnie chwaliła Trumpa i mówiła o swoim poparciu dla jego politycznego obozu.
„Jestem zaszczycona, że mogę pracować z tym prezydentem. Reprezentuje odporność” – mówiła Minaj.
Twierdziła również, że po powrocie Trumpa do Białego Domu zmieniła się „energia kraju” i że Amerykanie otrzymali – w jej ocenie – powód, by z większym optymizmem patrzeć w przyszłość.
To były oceny przedstawione przez samą raperkę, a nie obiektywna charakterystyka sytuacji politycznej w USA.
Zachęcała do głosowania na republikanów
Minaj zaangażowała się także bezpośrednio w kampanię przed wyborami środka kadencji zaplanowanymi na 3 listopada.
Ze sceny zachęcała mieszkańców Michigan do poparcia republikanina Mike’a Rogersa, startującego do Senatu USA, oraz Johna Jamesa, kandydata Partii Republikańskiej na gubernatora Michigan.
Rogers rywalizuje z Demokratą Abdulem El-Sayedem, natomiast przeciwniczką Jamesa jest Demokratka Jocelyn Benson.
Minaj prowadziła ze sceny okrzyki z nazwiskami obu republikańskich kandydatów.
„Naprawdę potrzebujemy, żeby wszyscy ci wspaniali ludzie zostali wybrani, ponieważ to ważny moment dla naszego kraju” – przekonywała.
Kwestia opieki dla osób transpłciowych pojawiła się także w kampanii do Senatu
Temat poruszony przez Minaj jest jednym z elementów politycznej debaty w Michigan.
Program zdrowotny Abdula El-Sayeda zakłada, że decyzje dotyczące opieki medycznej powinny należeć przede wszystkim do pacjentów i lekarzy, a w przypadku osób niepełnoletnich uwzględniać udział rodziców. W programie wymieniono również opiekę afirmującą płeć jako jeden z rodzajów świadczeń, do których politycy nie powinni – zdaniem jego kampanii – ograniczać dostępu poprzez kryminalizację leków, pozwy lub odcinanie finansowania.
Wypowiedź Nicki Minaj była więc nie tylko komentarzem obyczajowym, ale także wpisywała się w jeden z tematów kampanii wyborczej.
„Jeśli znowu wystartujesz, znowu cię poprę”
Na zakończenie swojego wystąpienia Minaj zwróciła się bezpośrednio do Trumpa.
„Prezydencie Trump, za każdym razem to dla mnie zaszczyt stać obok pana i będę pana wspierać zawsze. Jeśli znowu wystartujesz, znowu pana poprę” – powiedziała.
Trump odbywa obecnie drugą kadencję prezydencką. Obowiązująca 22. poprawka do Konstytucji USA stanowi, że jedna osoba nie może zostać wybrana na urząd prezydenta więcej niż dwa razy, więc przy obecnych zasadach nie mógłby zostać wybrany na kolejną kadencję.
Nicki Minaj coraz mocniej wchodzi w politykę
Występ w Michigan był kolejnym przykładem coraz bardziej otwartego zaangażowania politycznego Nicki Minaj.
Jeszcze przed wiecem podróżowała z Trumpem do Michigan, a podczas samego wydarzenia nie występowała już wyłącznie jako zaproszona gwiazda – aktywnie zachęcała publiczność do poparcia konkretnych kandydatów Partii Republikańskiej.
Jej słowa dotyczące osób transpłciowych szybko stały się jednym z najszerzej komentowanych fragmentów wystąpienia i wywołały krytyczne reakcje części jej fanów, w tym osób ze społeczności LGBTQ+.