CGM

Nicki Minaj rzeczniczką Białego Domu? Donald Trump: „To dobry pomysł”

Nicki Minaj coraz częściej pojawia się u boku Trumpa

2026.11.01

opublikował:

Nicki Donald

Nicki Minaj może dokonać jednego z najbardziej nieoczekiwanych zwrotów w swojej karierze? Po tym, jak osoby z otoczenia Donalda Trumpa zaczęły żartobliwie sugerować, że raperka mogłaby zostać nową rzeczniczką prasową Białego Domu, o pomysł zapytano samego prezydenta USA. Trump nazwał go „dobrym” i stwierdził, że się nad nim zastanowi. Na razie nie oznacza to jednak, że Minaj rzeczywiście jest formalnie rozważana na to stanowisko.

Donald Trump o Nicki Minaj: „To dobry pomysł”

Do nietypowej rozmowy doszło podczas wywiadu Donalda Trumpa z Bennym Johnsonem.

Prowadzący zapytał prezydenta wprost, czy Nicki Minaj może zostać kolejną rzeczniczką prasową Białego Domu.

Trump odpowiedział:

„To dobry pomysł. Myślę, że będę musiał się nad tym zastanowić. Zastanowię się nad tym.”

Chwilę później odwrócił jednak sytuację i zasugerował, że sam Benny Johnson również mógłby sprawdzić się w tej roli.

„A może ty? Ty też byłbyś całkiem dobry” – powiedział.

Cała wymiana miała więc lekki charakter i nie była oficjalnym ogłoszeniem kadrowym. Trump nie poinformował, że Minaj została zaproszona na rozmowy, jest w trakcie procesu weryfikacji lub otrzymała propozycję objęcia stanowiska.

Pomysł zaczął się od ludzi z Białego Domu

Spekulacje nie pojawiły się jednak bez żadnego powodu.

Kilka dni wcześniej dyrektor ds. komunikacji Białego Domu Steven Cheung opublikował nagranie z Nicki Minaj i napisał:

„Panie i panowie, chyba znaleźliśmy nową rzeczniczkę prasową Białego Domu!”

Do dyskusji dołączył również doradca Trumpa Alex Bruesewitz, który zapytał fanów raperki, co sądzą o takim pomyśle.

Minaj udostępniała materiały związane z tą dyskusją, ale sama nie ogłosiła, że chciałaby objąć stanowisko.

Biały Dom rzeczywiście szuka nowego rzecznika

Spekulacje pojawiają się w momencie, gdy stanowisko rzecznika prasowego Białego Domu pozostaje nieobsadzone.

Karoline Leavitt zakończyła pełnienie funkcji 27 sierpnia 2026 roku. Jej następczynią została Katie Zacharia, która rozpoczęła pracę w październiku.

Jej kadencja okazała się jednak wyjątkowo krótka.

16 października poinformowano, że Zacharia odchodzi ze stanowiska po zaledwie pięciu dniach. Trump mówił wtedy, że nie spieszy się z wyborem kolejnego rzecznika.

Nicki Minaj coraz częściej pojawia się u boku Trumpa

Pomysł zatrudnienia raperki nie pojawił się również w politycznej próżni.

Nicki Minaj w ostatnich miesiącach coraz bardziej otwarcie wspiera Donalda Trumpa oraz kandydatów Partii Republikańskiej.

25 października wystąpiła z Trumpem podczas wiecu wyborczego w Michigan przed wyborami środka kadencji zaplanowanymi na 3 listopada.

Raperka podróżowała również z prezydentem na pokładzie Air Force One.

Podczas wiecu mówiła o swoim poparciu dla Trumpa i zachęcała wyborców do wspierania republikańskich kandydatów.

Trump wielokrotnie komplementował Nicki Minaj

Relacja raperki z prezydentem stała się w ostatnich tygodniach jednym z szerzej komentowanych tematów w amerykańskich mediach.

Trump publicznie chwalił Minaj podczas wydarzeń wyborczych i określał ją jako wyjątkową osobę.

Również sama artystka jasno sygnalizowała, że zamierza nadal go wspierać.

Po jednym z nagrań dotyczących Trumpa napisała:

„Nigdzie się nie wybieram. Jestem dokładnie tam, gdzie powinnam być.”

Czy Nicki Minaj naprawdę może zostać rzeczniczką Białego Domu?

Na ten moment odpowiedź brzmi: nie wiadomo.

Trump pozytywnie zareagował na sam pomysł, ale nie przedstawił żadnych konkretów.

Nie pojawił się oficjalny komunikat Białego Domu o kandydaturze Minaj i nie ma potwierdzenia, że rozpoczęto formalne rozmowy dotyczące objęcia przez nią funkcji.

Dlatego nagłówki sugerujące, że Trump już zdecydował się zatrudnić raperkę, byłyby zdecydowanie przedwczesne.

Faktem jest natomiast, że stanowisko jest obecnie wolne, Minaj coraz mocniej angażuje się w polityczne działania wspierające Trumpa, a sam prezydent publicznie nie odrzucił pomysłu jej zatrudnienia.

Jedna z najbardziej zaskakujących zmian w karierze rapowej?

Gdyby rzeczywiście doszło do nominacji, byłaby to bez wątpienia jedna z najbardziej nietypowych zmian zawodowych w historii światowego hip-hopu.

Nicki Minaj od lat pozostaje jedną z największych gwiazd rapu, a stanowisko rzecznika prasowego Białego Domu oznaczałoby codzienne reprezentowanie administracji prezydenckiej przed mediami.

Na razie jednak pozostaje to przede wszystkim głośną spekulacją, którą dodatkowo podsyciła odpowiedź samego Trumpa.

„To dobry pomysł” – stwierdził prezydent.

Czy rzeczywiście przełoży się to na oficjalną propozycję, dopiero się okaże.