fot. mat. pras.
Nicki Minaj ogłasza się „fanka numer jeden” Donalda Trumpa
Nicki Minaj ponownie wywołała ogromne poruszenie w mediach, publicznie deklarując swoje poparcie dla Donalda Trumpa. Podczas wydarzenia Departamentu Skarbu USA w Waszyngtonie artystka bez wahania nazwała siebie największą fanką byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Jej wystąpienie natychmiast obiegło internet i ponownie rozgrzało dyskusję na temat zaangażowania gwiazd muzyki w politykę.
„Hejt tylko motywuje mnie jeszcze bardziej”
Nicki Minaj zabrała głos podczas wydarzenia promującego nową strategię inwestycyjną „Trump Accounts”. Choć początkowo wydawała się nieco zagubiona, szybko przeszła do mocnych deklaracji.
– „Jestem prawdopodobnie numerem jeden wśród fanów prezydenta i to się nie zmieni. Hejt mnie nie dotyka — wręcz przeciwnie, motywuje mnie do jeszcze większego wsparcia” – powiedziała ze sceny.
Jej słowa spotkały się z mieszanymi reakcjami zarówno wśród uczestników wydarzenia, jak i w mediach społecznościowych.
<
Wyświetl ten post na Instagramie
Donald Trump zachwycony stylem Nicki Minaj
Donald Trump, który osobiście przedstawił Nicki Minaj publiczności, przyznał, że przed swoją kampanią prezydencką niewiele wiedział o jej twórczości. Nie przeszkodziło mu to jednak w komplementowaniu jej wyglądu.
Szczególną uwagę zwróciły charakterystyczne paznokcie raperki, którymi Trump był wyraźnie zachwycony, żartując, że sam powinien zapuścić podobne.
Zaskakujący zwrot w politycznych poglądach raperki
Poparcie Nicki Minaj dla ruchu MAGA zaskoczyło wielu jej fanów, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych wypowiedzi artystki. W przeszłości przyznała ona, że przebywała w USA nielegalnie, a jeszcze w 2024 roku twierdziła, że nie posiada amerykańskiego obywatelstwa.
Te informacje sprawiły, że część komentatorów zaczęła podważać bezinteresowność jej politycznego zaangażowania.
Kontrowersje prawne wokół rodziny Nicki Minaj
Dodatkowe wątpliwości budzą problemy prawne związane z najbliższym otoczeniem artystki. Jej mąż, Kenneth Petty, figuruje w rejestrze przestępców seksualnych. Z kolei brat raperki, Jelani Maraj, odsiaduje wyrok za molestowanie seksualne 11-letniej dziewczynki.
Sprawy te od lat ciągną się za Nicki Minaj i regularnie wracają w medialnych doniesieniach.
Sprawa 500 tysięcy dolarów zakończona
Niedawno pojawiły się także informacje, że Nicki Minaj mogła stracić swój dom w związku z koniecznością spłaty wyroku na kwotę 500 tysięcy dolarów. Sprawa dotyczyła rzekomego pobicia ochroniarza przez jej męża.
Według prawnika poszkodowanego, należność została uregulowana w całości w ubiegłym tygodniu, jednak do tej pory nie ujawniono, w jaki sposób dokonano płatności.