W 2. odcinku programu „Must Be The Music” widzowie zobaczą jedną z najbardziej poruszających historii tej edycji. Na scenie pojawi się Igor Sumra, występujący pod pseudonimem IGR – 27-letni raper, dla którego muzyka stała się sposobem na opowiedzenie własnej historii i walkę o powrót do normalnego życia.
Artysta tworzy muzykę od najmłodszych lat. Rap to dla niego przestrzeń do wyrażania emocji, doświadczeń i relacji z najbliższymi osobami. W jego twórczości pojawia się szczerość, osobiste przeżycia oraz refleksje nad tym, co w życiu najważniejsze.
Dramatyczny wypadek, który zmienił jego życie
W 2019 roku życie Igora zmieniło się w jednej chwili. Jak wyznał przed kamerami programu, został potrącony przez pociąg. Do dziś nie wiadomo dokładnie, co wydarzyło się tamtej nocy. Według jego relacji ktoś mógł dosypać mu nieznaną substancję do drinka, a sprawa do dziś nie została wyjaśniona. W wyniku wypadku Igor trafił do szpitala w stanie ciężkim. Ten dramatyczny moment zapoczątkował jeden z najtrudniejszych okresów w jego życiu.
Ojciec i syn w śpiączce w tym samym czasie
Sytuacja była jeszcze bardziej dramatyczna, ponieważ w tym samym czasie do szpitala trafił również ojciec Igora. Gdy dowiedział się o wypadku syna, zapadł w śpiączkę. Los sprawił, że ojciec i syn jednocześnie znajdowali się w śpiączce. Kiedy Igor się wybudził, zdążył jeszcze porozmawiać z tatą. Niestety niedługo później jego ojciec zmarł. To wydarzenie na zawsze zmieniło życie młodego artysty.
Muzyka jako droga powrotu do życia
Po wybudzeniu ze śpiączki Igor nie stracił najważniejszego – swojego głosu. Jak sam wspomina, pierwsze słowa, które wypowiedział w szpitalu, brzmiały:
„Dobrze, że mam głos, to mogę nawijać”.
Muzyka stała się dla niego formą terapii i sposobem na powrót do życia po traumatycznych wydarzeniach. To właśnie dzięki niej mógł opowiedzieć swoją historię i odnaleźć siłę, by iść dalej.
Wsparcie narzeczonej i utwór „Kochaj mnie nadal”
W najtrudniejszych chwilach Igor nie był sam. Ogromnym wsparciem była dla niego jego narzeczona Wiktoria Popczyk, która towarzyszyła mu w powrocie do zdrowia i do muzyki. To właśnie dla niej powstał autorski utwór „Kochaj mnie nadal”, który zaprezentował na scenie programu „Must Be The Music”.
Jak podkreśliła Wiktoria:
Nie było łatwo, ale nigdy nie pomyślałam, żeby go zostawić. Jesteśmy razem od początku do końca. Po tym, co się wydarzyło, trzeba ogromnej siły, żeby z tego wyjść.
Pierwsze wersy utworu doskonale oddają emocje towarzyszące artyście:
„Dla ciebie przejdę przez piekło, choć przeszedłem już przez jedno, to mogę też przez drugie…”
Miuosh ocenił występ Igora
Jedną z najważniejszych opinii dla Igora była ocena jurora Miuosha. Raper docenił autentyczność występu uczestnika. Juror podkreślił, że w utworze było dużo prawdziwych emocji i osobistej historii artysty.
Jak zaznaczył:
„To był kawał ciebie w tym utworze. W twojej historii wydarzyło się sporo rzeczy, które – na dobrą sprawę – nie złamały ciebie”.
Miuosh zwrócił również uwagę na aspekty techniczne występu, wskazując, że momentami refren niepotrzebnie „uciekał”.
@cgm.pl„Must Be The Music”: Poruszająca historia rapera, który wrócił do życia dzięki muzyce #MBTM #MustBeTheMusic #IgorIGRSumra #IGR♬ oryginalny dźwięk CGM.PL