CGM

Minister chce badać sprawę Boxdela, ale na razie nie potrafi wymówić nawet jego ksywki

Kuriozalna pomyłka wysoko postawionego urzędnika.

2023.10.05

opublikował:

Ministerstwo Sprawiedliwości

fot. kadr z wideo

Trwa kampania wyborcza, więc politycy partii obozu sprawującego władzę starają się udowodnić, że panują nad sytuacją w kraju. Kiedy więc wybuchła Pandora Gate, w którą zamieszanych jest coraz więcej twórców internetowych, zapowiedzieli podjęcie natychmiastowych kroków. Wiemy już, że Sylwester Wardęga złoży zeznania, o czym poinformował premier, tymczasem wiceminister sprawiedliwości Piotr Cieplucha zapowiedział, że służby zajmą się… no właśnie.

– Tam jest też wątek dotyczący świata polskiego freak fightingu, m.in. osoby, która jest znana jako „Baxton”, która mogła mieć udział w aferze Pandora Gate – mówił w trakcie konferencji prasowej Cieplucha, mając na myśli Boxdela. Internauci naturalnie szydzą, że prokuratura nie ma pojęcia, kim chce się zajmować i że źle to wróży śledztwu.

 

Internauci czekają film Konopsky’ego, który ma naświetlić Pandora Gate jeszcze wyraźniej niż głośne nagranie Wardęgi. Póki co wiemy jedynie, że materiał nie pojawi się dziś.

Tagi