Majka Jeżowska nie ma wątpliwości, komu kibicuje w obecnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Piosenkarka zdecydowanie stawia na Helenę Englert i uważa, że młoda aktorka zasługuje na Kryształową Kulę. W swojej wypowiedzi zwraca jednak uwagę nie tylko na jej talent i charyzmę, ale również na falę hejtu, z którą Englert musi się mierzyć. Zdaniem Jeżowskiej internetowa nienawiść ma realny wpływ na młodych ludzi i może prowadzić do narastania agresji.
Majka Jeżowska stawia na Helenę Englert
Majka Jeżowska z dużym zainteresowaniem śledzi występy Heleny Englert w „Tańcu z Gwiazdami”.
Choć – jak sama zaznacza – nie zna aktorki osobiście, jej obecność w programie zrobiła na niej duże wrażenie.
Jeżowska uważa, że Englert ma wszystko, czego potrzeba, by sięgnąć po zwycięstwo.
„Jestem absolutnie wielką fanką Heleny Englert, chociaż nie znam jej osobiście. Myślę, że zasługuje na Kryształową Kulę nie tylko dlatego, że jest piękna, utalentowana i przepięknie tańczy” – mówi piosenkarka.
„Hejt pierze mózgi młodym ludziom”
W swojej wypowiedzi Majka Jeżowska mocno akcentuje problem internetowego hejtu.
Jej zdaniem Helena Englert może stać się symbolem młodego pokolenia, które funkcjonuje w rzeczywistości pełnej oceniania, komentarzy i agresji w sieci.
„Może być symbolem naszych czasów, które wypełnia hejt. To, jak ten hejt pierze mózgi młodym ludziom i jak wyzwala agresję…” – podkreśla Jeżowska.
To właśnie ten aspekt – poza samym tańcem – jest dla niej szczególnie ważny.
Helena Englert mierzy się z krytyką
Majka Jeżowska zwraca uwagę, że wokół Heleny Englert pojawia się dużo negatywnych komentarzy.
Nie wchodzi jednak w szczegóły konkretnych wpisów czy sytuacji. Skupia się bardziej na samym zjawisku i tym, jak internetowa nienawiść może wpływać na młodych ludzi.
Jej zdaniem problem nie kończy się na jednym negatywnym komentarzu.
Hejt może budować atmosferę agresji i sprawiać, że młode osoby zaczynają inaczej patrzeć zarówno na siebie, jak i na innych.
Zwycięstwo jako odpowiedź na hejt
Jeżowska uważa, że ewentualny triumf Heleny Englert mógłby mieć znaczenie wykraczające poza sam program.
Byłby dla niej dowodem na to, że mimo krytyki i niechęci w internecie można dalej robić swoje i osiągać sukcesy.
„Helena może pokazać, że mimo tego, co się na nią wylewa, można sięgnąć po najwyższe laury” – mówi artystka.
W ten sposób Jeżowska postrzega Englert nie tylko jako dobrą uczestniczkę programu, ale również jako osobę, która może dawać innym przykład odporności na internetową nienawiść.
„Ona rozkochała w sobie ludzi”
Piosenkarka bardzo wysoko ocenia również osobowość Heleny Englert.
Jej zdaniem młoda aktorka posiada naturalną charyzmę i potrafi przyciągać uwagę publiczności.
„Ona rozkochała w sobie ludzi, a tak robią prawdziwe gwiazdy” – przekonuje Jeżowska.
To właśnie połączenie umiejętności, osobowości i autentyczności ma sprawiać, że Englert wyróżnia się na tle innych uczestników.
„Jest wielką księgą, która nas jeszcze zaskoczy”
Majka Jeżowska nie ukrywa, że widzi w Helenie duży potencjał także poza „Tańcem z Gwiazdami”.
„Jest szczera, ma w sobie tyle koloru i jest wielką księgą, która nas jeszcze zaskoczy” – mówi.
Jej zdaniem Englert ma przed sobą jeszcze wiele możliwości i może pokazać publiczności znacznie więcej niż do tej pory.
Jeżowska widzi w Helenie coś więcej niż dobrą tancerkę
W ocenie Majki Jeżowskiej Helena Englert zasługuje na Kryształową Kulę nie tylko za poziom prezentowany na parkiecie.
Równie ważna jest dla niej osobowość aktorki i sposób, w jaki funkcjonuje pod presją opinii publicznej.
Jeżowska patrzy więc na jej udział w programie szerzej – jako na historię osoby, która mimo hejtu, oceniania i krytyki nadal wychodzi na parkiet i walczy o zwycięstwo.
„Taniec z Gwiazdami” i presja mediów społecznościowych
Wypowiedź Majki Jeżowskiej dotyka przy okazji szerszego problemu, który coraz częściej towarzyszy programom rozrywkowym.
Uczestnicy są oceniani nie tylko przez jurorów i widzów przed telewizorami, ale również przez tysiące osób komentujących ich występy w internecie.
To sprawia, że każda wypowiedź, gest czy występ może natychmiast wywołać falę pozytywnych i negatywnych reakcji.
Jeżowska właśnie w tym kontekście mówi o szczególnej szkodliwości hejtu i jego wpływie na młodych ludzi.
Majka Jeżowska nie ma wątpliwości, komu kibicuje
Piosenkarka jasno daje do zrozumienia, że jej faworytką pozostaje Helena Englert.
Jeżowska zachwyca się jej tańcem, charakterem i sceniczną energią, ale jednocześnie podkreśla, że jej ewentualny sukces mógłby stać się ważnym symbolem.
Dla artystki zwycięstwo Englert byłoby pokazaniem, że nawet w świecie pełnym internetowej krytyki i agresji można pozostać sobą i dojść na sam szczyt.