Sąd podjął decyzję w sprawie kobiety oskarżonej o ostrzelanie domu Rihanny
29 września sędzia Maria Cavalluzzi z Sądu Najwyższego Hrabstwa Los Angeles (Los Angeles Superior Court) uznała, że Ivanna Lisette Ortiz jest zdolna do udziału w postępowaniu karnym.
Decyzję poprzedziła ocena psychiatryczna, przez którą sprawa pozostawała w zawieszeniu przez ponad cztery miesiące.
Dokumenty dotyczące badań zostały objęte klauzulą poufności, dlatego szczegółowe ustalenia specjalistów nie zostały podane do publicznej wiadomości.
Orzeczenie oznacza, że postępowanie przeciwko Ortiz może być kontynuowane. Nie rozstrzyga natomiast kwestii jej winy.
Strzały w kierunku domu Rihanny. Co wydarzyło się 8 marca?
Do niebezpiecznego incydentu doszło 8 marca 2026 roku około godziny 13:15 czasu lokalnego.
Według ustaleń śledczych Ivanna Lisette Ortiz miała oddać strzały z karabinu samopowtarzalnego w kierunku posiadłości Rihanny w Los Angeles.
W tym czasie wokalistka przebywała na terenie nieruchomości razem ze swoim partnerem, A$AP Rockym. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Po strzelaninie policja rozpoczęła poszukiwania podejrzanej. Jej samochód marki Tesla odnaleziono przy centrum handlowym oddalonym o około osiem mil od domu artystki.
Kobieta została zatrzymana.
Rihanna znajdowała się w przyczepie, w którą trafiły pociski
Szczegóły zdarzenia przedstawiono we wcześniejszym raporcie policyjnym.
Według dokumentu Rihanna znajdowała się w przyczepie mieszkalnej Airstream ustawionej na terenie swojej posiadłości. Towarzyszył jej A$AP Rocky.
Wokalistka miała usłyszeć odgłosy przypominające dziesięć głośnych uderzeń w metal.
Początkowo nie wiedziała, co się dzieje. Dopiero kiedy wyjrzała na zewnątrz, zorientowała się, że ktoś strzela w kierunku nieruchomości.
W przedniej szybie przyczepy zauważyła ślady po pociskach. Według relacji zaledwie kilka sekund wcześniej miała znajdować się w miejscu, w które trafiły kule.
Rihanna obudziła A$AP Rocky’ego i rzuciła się z nim na podłogę
Z raportu wynika również, że Rihanna błyskawicznie zareagowała na zagrożenie.
Artystka miała ściągnąć partnera z łóżka, ostrzec go przed strzałami i wspólnie z nim paść na podłogę, aby uniknąć trafienia.
A$AP Rocky zeznał później policji, że obudziły go słowa partnerki:
„Strzelają do nas”.
Choć sytuacja była niezwykle niebezpieczna, żadna z osób przebywających na terenie posiadłości nie została ranna.
Oskarżonej grozi dożywocie. Lista zarzutów jest długa
Ivanna Lisette Ortiz usłyszała szereg poważnych zarzutów.
Oprócz usiłowania zabójstwa prokuratura zarzuca jej dziesięć przypadków napaści z użyciem broni palnej samopowtarzalnej oraz trzy przypadki ostrzelania zamieszkanego budynku lub pojazdu.
Ostatnia grupa zarzutów dotyczy domu Rihanny, przyczepy, w której znajdowała się wokalistka, oraz sąsiedniej nieruchomości.
Z kolei zarzuty napaści obejmują zagrożenie wobec Rihanny, członków jej rodziny, dwóch pracowników oraz dwóch osób przebywających w sąsiednim domu.
W dokumentach procesowych jako osoby pokrzywdzone wskazano między innymi Robyn Fenty, czyli Rihannę, Rakima Mayersa, znanego jako A$AP Rocky, ich troje dzieci oraz matkę piosenkarki, Monicę.
Ortiz nie przyznała się do winy. Jeżeli zostanie skazana, może otrzymać nawet karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Rihanna wraca do studia nagraniowego
Pomimo wydarzeń związanych ze strzelaniną Rihanna pozostaje aktywna zawodowo.
Niedawno A$AP Rocky przekazał, że wokalistka ponownie pracuje w studiu nagraniowym.
Wiadomość wzbudziła zainteresowanie fanów, którzy od lat czekają na jej kolejny pełnowymiarowy album. Rihanna nie ogłosiła jednak jeszcze oficjalnej daty premiery nowego materiału.
Tymczasem postępowanie dotyczące marcowej strzelaniny będzie kontynuowane po decyzji sądu, który uznał oskarżoną za zdolną do udziału w procesie.