Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Kazik Staszewski przekazał fanom nowe informacje o swoim zdrowiu i planach na przyszłość. Lider Kultu, który w ubiegłym roku zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, zapewnia, że obecnie czuje się bardzo dobrze. Jednocześnie przyznał, że być może napisał już wszystkie piosenki, które miał do napisania. Nie oznacza to jednak, że zamierza całkowicie rezygnować z działalności artystycznej.
Kazik Staszewski opowiedział o swoim zdrowiu
Pod koniec ubiegłego roku fani Kultu z niepokojem śledzili informacje dotyczące stanu zdrowia Kazika Staszewskiego. Muzyk trafił do szpitala tuż przed planowanym koncertem zespołu na Teneryfie.
Jak się później okazało, przyczyną były poważne powikłania po wcześniejszej operacji usunięcia wyrostka robaczkowego. Od początku 2026 roku artysta skupiał się przede wszystkim na powrocie do zdrowia.
Teraz zdecydował się opublikować w mediach społecznościowych nagranie, w którym opowiedział o swojej obecnej kondycji i podejściu do dalszej kariery.
„Czuję się bardzo dobrze. Podkreślam, czuję się bardzo dobrze” – zapewnił wokalista.
Kazik podkreślił, że jego wcześniejsze problemy zdrowotne są już za nim.
„Z moim zdrowiem nie ma obecnie żadnych problemów. Poza tym że sporo przytyłem. I tak się za to wezmę wkrótce. Albo trochę po wkrótce” – dodał z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru.
Kazik: „Wydaje mi się, że napisałem już wszystkie piosenki”
Najwięcej emocji może jednak wywołać inne wyznanie muzyka. Staszewski przyznał, że obecnie nie odczuwa potrzeby pisania kolejnych utworów i ma wrażenie, że jego dorobek muzyczny jest już kompletny.
„Wydaje mi się, na dzień dzisiejszy, że napisałem już wszystkie piosenki. Nie jest to jakiś stan, który by mnie straszliwie smucił” – powiedział.
To ważne słowa artysty, który od kilku dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Kazik jest nie tylko liderem Kultu, ale również autorem ogromnej liczby utworów wydanych w ramach działalności solowej i innych projektów.
Warto jednak zaznaczyć, że muzyk mówi o swoim obecnym odczuciu, a nie ogłasza definitywnego zakończenia kariery czy rezygnacji z koncertowania.
Kazik Staszewski chce zwolnić tempo
Problemy zdrowotne skłoniły wokalistę również do refleksji nad sposobem, w jaki zamierza wykorzystać kolejne lata.
Kazik nie ukrywa wdzięczności wobec lekarzy, dzięki którym udało mu się wrócić do dobrej formy. Jak sam stwierdził, otrzymał jeszcze trochę czasu i chce go odpowiednio wykorzystać.
Nie zamierza jednak za wszelką cenę utrzymywać dotychczasowego tempa pracy.
„Ale nie dociskając gazu do dechy. Nie próbując udowodnić sobie i innym nie wiadomo czego” – zaznaczył.
Z jego wypowiedzi wynika, że obecnie ważniejsze od nieustannego tworzenia i realizowania kolejnych zawodowych zobowiązań jest dla niego zachowanie równowagi.
Lider Kultu nadal chce grać koncerty
Słowa o napisaniu wszystkich piosenek nie oznaczają, że Kazik zamierza pożegnać się ze sceną.
Artysta przyznał, że koncertowanie nadal sprawia mu ogromną przyjemność. To właśnie występy na żywo pozostają jedną z tych części muzycznej działalności, z których nie chce rezygnować.
Jednocześnie coraz więcej uwagi poświęca innemu zajęciu, na które wcześniej nie zawsze miał wystarczająco dużo czasu.
Kazik zapowiada dwie książki. Jedna jest już prawie gotowa
W swoim nagraniu Kazik zdradził również, że obecnie intensywnie pracuje nad pisaniem. W planach ma wydanie aż dwóch książek.
Co ciekawe, jedna z nich jest już niemal ukończona. Problem polega jednak na tym, że zgodnie z zamysłem autora musi ukazać się jako druga.
„Chcę wydać dwie książki i ta druga jest już właściwie gotowa. Tam zostaje tylko redakcja i uporządkowanie wszystkiego, ale ona może wyjść dopiero jako druga” – wyjaśnił.
Na razie muzyk nie zdradził terminów premier obu publikacji.
Kazik nie kończy kariery, ale zmienia priorytety
Najnowsze wyznanie Kazika Staszewskiego pokazuje, że po trudnych doświadczeniach zdrowotnych artysta nie zamierza już wywierać na sobie presji nieustannego tworzenia.
Choć ma obecnie poczucie, że napisał już wszystkie piosenki, które chciał stworzyć, nadal cieszy go granie koncertów. Przed nim także kolejne projekty literackie.
Najważniejsze jest jednak to, że po poważnych komplikacjach zdrowotnych lider Kultu zapewnia fanów, że wrócił do dobrej formy i chce korzystać z życia bez niepotrzebnego pośpiechu.
Wyświetl ten post na Instagramie