Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Kanye West nie zdołał usunąć z pozwu Alice Merton odniesień do swoich antysemickich wypowiedzi i kontrowersji związanych z Holokaustem. Federalny sędzia uznał, że te informacje mogą mieć znaczenie dla sprawy, ponieważ pomagają wyjaśnić, dlaczego wokalistka nie zgodziła się na wykorzystanie jej utworu w „Gun To My Head”. Spór dotyczy sampla z piosenki Merton „Blindside” z 2022 roku.
Kanye West chciał usunąć wątek antysemityzmu z pozwu
Ye zwrócił się do sądu o wykreślenie z pozwu fragmentów dotyczących jego wcześniejszych antysemickich wypowiedzi oraz odniesień do Holokaustu.
Jego prawnicy argumentowali, że nie mają one związku z kluczowym pytaniem w sprawie, czyli tym, czy Kanye West wykorzystał utwór Alice Merton bez wymaganej zgody.
Według obrony te fragmenty były:
„nieistotne, niestosowne i skandaliczne, ponieważ nie mają znaczenia dla zarzucanego naruszenia i służą jedynie wywoływaniu kontrowersji w mediach”.
Sąd nie podzielił jednak tej argumentacji.
Sędzia uznał, że wypowiedzi Ye mogą mieć znaczenie dla sprawy
8 października sędzia federalny Fernando L. Aenlle-Rocha odrzucił wniosek Kanye Westa.
Uznał, że odniesienia do wcześniejszych wypowiedzi rapera mogą pozostać w aktach, ponieważ pomagają wyjaśnić motywację Merton przy odmowie zgody na wykorzystanie jej muzyki.
Według strony wokalistki kontrowersyjne wypowiedzi Ye miały istotny wpływ na jej decyzję.
W orzeczeniu wskazano, że przytoczone informacje nie są nadmiernie krzywdzące procesowo i „mogą mieć pewne znaczenie dla postępowania”.
Dla Merton to ważne, ponieważ jej prawnicy chcą również wykazać, że Kanye West wiedział, iż nie posiada zgody na użycie materiału.
Spór dotyczy utworu „Blindside”
Sednem sprawy jest piosenka Alice Merton „Blindside” z 2022 roku.
Artystka twierdzi, że fragment tego nagrania został wykorzystany w „Gun To My Head”.
Zgodnie z dokumentami zespół Ye zwrócił się w lutym 2024 roku do BMG Rights Management z prośbą o zgodę na wykorzystanie sampla.
Miesiąc później Merton odmówiła.
Kiedy poproszono ją o wyjaśnienie decyzji, odpowiedź miała być jednoznaczna.
„Wartości tego artysty są sprzeczne z naszymi wartościami” – napisano w wiadomości przywołanej przez sąd.
Alice Merton twierdzi, że Ye wydał utwór mimo odmowy
Według pozwu „Gun To My Head” zostało następnie opublikowane w sierpniu 2024 roku, mimo wcześniejszego braku zgody na wykorzystanie sampla.
W tym samym miesiącu BMG miało wysłać do Kanye Westa pismo z żądaniem zaprzestania korzystania z materiału i przedstawienia informacji dotyczących każdego przypadku jego wykorzystania.
Według dokumentów Ye nie odpowiedział na to pismo.
Alice Merton skierowała sprawę do sądu w marcu 2025 roku.
Antysemickie wypowiedzi Kanye Westa stały się częścią argumentacji Merton
Strona Merton chce wykazać, że jej odmowa nie była przypadkowa ani techniczna.
W pozwie przywołano wcześniejsze publiczne wypowiedzi Ye, które wzbudziły szerokie kontrowersje.
W grudniu 2022 roku podczas programu „InfoWars” Kanye West wypowiadał się pozytywnie o Adolfie Hitlerze i nazistach.
W tym samym okresie jego wypowiedzi doprowadziły do zakończenia części ważnych współprac biznesowych.
Jedną z największych konsekwencji było zerwanie kontraktu przez Adidas, który zakończył relację z Ye po jego antysemickich komentarzach.
Swastyki na produktach Yeezy również pojawiły się w tle sprawy
Kolejna fala krytyki przyszła w lutym 2025 roku.
Ye sprzedawał wówczas za pośrednictwem sklepu Yeezy koszulki ze swastyką.
Produkty kosztowały 20 dolarów i wywołały kolejną dużą falę oburzenia.
Platforma Shopify ostatecznie zamknęła sklep, powołując się na naruszenie swoich zasad.
Te wydarzenia również znalazły się w szerszym kontekście argumentacji dotyczącej powodów, dla których Merton nie chciała, by jej muzyka była wykorzystywana przez Kanye Westa.
Kanye West przeprosił za wcześniejsze wypowiedzi
W styczniu 2026 roku Ye opublikował całostronicowe ogłoszenie w „The Wall Street Journal”, w którym odniósł się do swoich wcześniejszych zachowań.
Napisał:
„Nie jestem nazistą ani antysemitą. Kocham Żydów”.
Raper twierdził również, że w okresie swoich wcześniejszych publicznych wystąpień znajdował się w bardzo złym stanie i wiązał część swojego zachowania z problemami zdrowotnymi.
Jednocześnie zaznaczył, że nie uważa tego za usprawiedliwienie swoich działań i deklarował chęć wzięcia odpowiedzialności za wyrządzone szkody.
W obecnym sporze o prawa autorskie sąd nie rozstrzyga jednak kwestii jego późniejszych przeprosin, lecz tego, czy wcześniejsze wypowiedzi mogą pozostawać częścią materiału procesowego.
Sąd zwrócił uwagę również na wcześniejsze sprawy Kanye Westa
W orzeczeniu pojawił się także wątek wcześniejszych sporów dotyczących praw autorskich.
Może on mieć znaczenie dla argumentu, że Ye znał zasady dotyczące uzyskiwania zgód na wykorzystanie cudzej twórczości.
Strona Merton chce wykazać, że Kanye West nie tylko nie miał licencji, ale miał świadomość, że zgody nie otrzymał.
To może być istotne przy ocenie charakteru naruszenia.
Kanye West i Yeezy Record Label muszą odpowiedzieć do 23 października
Sprawa będzie teraz kontynuowana.
Kanye West i Yeezy Record Label mają czas do 23 października 2026 roku, aby złożyć formalną odpowiedź na pozew Alice Merton.
Najważniejszym elementem ostatniego orzeczenia jest to, że Ye nie zdołał ograniczyć zakresu sprawy do samej technicznej kwestii sampla.
Sąd dopuścił pozostawienie w aktach informacji dotyczących jego wcześniejszych wypowiedzi, ponieważ mogą one tłumaczyć, dlaczego Merton odmówiła zgody na wykorzystanie „Blindside”.
Dla obrony Kanye Westa oznacza to, że w procesie nadal mogą pojawiać się tematy, które wykraczają daleko poza samą muzykę i prawa autorskie.