CGM

Kanye West i Big Sean zakończyli wieloletni konflikt. Wystąpili razem w Chicago

Konflikt ciągnął się od 2021 roku

2026.09.05

opublikował:

Kanye-West-P.-Tarasewicz-2

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Kanye West i Big Sean najwyraźniej zostawili za sobą trwający od lat konflikt. Podczas koncertu Ye na Soldier Field w Chicago raper zaprosił na scenę swojego dawnego podopiecznego, a wspólny występ stał się symbolicznym zamknięciem ich publicznego sporu.

Big Sean niespodziewanie pojawił się na scenie

Do spotkania doszło podczas czwartkowego koncertu Kanye Westa na Soldier Field. W pewnym momencie Ye zapowiedział specjalnego gościa.

„Musiałem sprowadzić mojego ziomka z D.”

Chwilę później Big Sean pojawił się na scenie, unosząc się na specjalnej platformie. Artyści wykonali wspólnie „Clique” z 2012 roku, a następnie Sean zaprezentował swój solowy hit „I Don’t F*** With You”.

Później dołączył do nich również 2 Chainz. Cała trójka wykonała „Mercy”, jeden z najbardziej rozpoznawalnych numerów związanych z erą G.O.O.D. Music.

Konflikt ciągnął się od 2021 roku

Relacje Kanye Westa i Big Seana pogorszyły się kilka lat temu. W 2021 roku Ye podczas wizyty w „Drink Champs” stwierdził, że podpisanie kontraktu z Seanem było jedną z najgorszych decyzji w jego życiu.

Posunął się nawet do stwierdzenia, że na jego nagrobku powinien znaleźć się napis sugerujący, że „zasłużył sobie” na śmierć właśnie przez podpisanie Big Seana.

Powodem frustracji Kanye miała być m.in. postawa Seana oraz Johna Legenda wobec jego kampanii prezydenckiej z 2020 roku. Ye zarzucał im, że nie okazali mu wsparcia.

Big Sean odpowiedział Kanye

Big Sean nie pozostawił tamtych komentarzy bez odpowiedzi. Publicznie skrytykował wypowiedzi Ye i określił je w bardzo mocnych słowach.

W tamtym okresie coraz wyraźniej oddalał się też od G.O.O.D. Music. Ostatecznie po 14 latach zakończył współpracę z labelem Kanye Westa.

Ich relacja przez długi czas wydawała się trudna do naprawienia, szczególnie że obaj nie unikali publicznych komentarzy na swój temat.

Wspólny koncert sugeruje pojednanie

Czwartkowy występ pokazuje jednak, że sytuacja między raperami wyraźnie się zmieniła.

Nie było oficjalnego komunikatu o zakończeniu konfliktu, ale zaproszenie Big Seana na tak duży koncert i wspólne wykonanie kilku utworów trudno odczytywać inaczej niż jako publiczny gest pojednania.

Szczególnie symboliczne było sięgnięcie po „Clique” i „Mercy” — utwory mocno związane z okresem, kiedy Big Sean był jednym z najważniejszych artystów G.O.O.D. Music.

Kanye West i Big Sean znów razem po latach

Historia relacji obu raperów jest długa i skomplikowana. Big Sean przez wiele lat był jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów związanych z wytwórnią Kanye, zanim ich relacje zaczęły się psuć.

Teraz, po latach wzajemnych pretensji i publicznych wypowiedzi, obaj ponownie pojawili się na jednej scenie.

Na ten moment nie wiadomo, czy wspólny występ oznacza również możliwość ponownej współpracy muzycznej. Sam koncert pokazuje jednak jasno, że przynajmniej publicznie konflikt między Kanye Westem a Big Seanem przestał być aktualny.