CGM

James Hetfield uderza w artystów, którzy „wciskają ludziom swoje bzdury”. Fani łączą słowa lidera Metalliki z Macklemore’em

"Jesteśmy tutaj, żeby zapomnieć o całym tym gównie na zewnątrz"

2026.10.14

opublikował:

__metallica2014_foto_p_tarasewicz-45

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

James Hetfield podczas koncertu Metalliki w Las Vegas skrytykował artystów, którzy wykorzystują scenę do przekonywania publiczności do własnych poglądów. Lider zespołu nie wymienił żadnego nazwiska, jednak część fanów zaczęła zastanawiać się, czy jego wypowiedź mogła nawiązywać do niedawnej afery wokół Macklemore’a i jego wystąpienia w sprawie Palestyny.

James Hetfield przemówił ze sceny w Las Vegas

Metallica rozpoczęła w październiku swoją rezydenturę w Sphere w Las Vegas, która potrwa do początku 2027 roku.

Podczas koncertu 10 października James Hetfield zwrócił się bezpośrednio do publiczności. Najpierw podziękował fanom za wysiłek związany z dotarciem na koncert.

„Jeśli nie mieszkacie w Vegas, to przebyliście długą drogę, żeby spędzić trochę czasu z Metalliką. Jesteśmy za to wdzięczni – za waszą podróż, wydane pieniądze, czas, który na to poświęciliście. Dziękujemy, że przyjechaliście świętować razem z nami” – powiedział.

Po chwili jego wypowiedź przybrała znacznie ostrzejszy ton.

„Metallica nie jest tutaj, żeby wpływać na was swoimi bzdurami”

Hetfield jasno określił, jaką rolę jego zdaniem powinien odgrywać koncert Metalliki.

„Muszę tylko powiedzieć, że Metallica nie jest tutaj, jak niektórzy inni artyści, żeby wpływać na was swoimi bzdurami, okej? Żadnych bzdur” – stwierdził.

Następnie podkreślił, że występy zespołu mają przede wszystkim pozwalać publiczności oderwać się od problemów świata zewnętrznego.

„Jesteśmy tutaj, żeby zapomnieć o całym tym gównie na zewnątrz. Program Metalliki to miłość, energia i ciężka muzyka!” – dodał.

Hetfield nie wyjaśnił, kogo miał na myśli, mówiąc o „innych artystach”.

Czy chodziło o Macklemore’a?

Brak konkretnego nazwiska szybko uruchomił spekulacje wśród fanów.

Część odbiorców zaczęła łączyć słowa Hetfielda z głośną sprawą Macklemore’a, która w ostatnich tygodniach wywołała dużą dyskusję w branży muzycznej.

Nie ma jednak żadnego potwierdzenia, że lider Metalliki rzeczywiście odnosił się właśnie do niego.

Sam Hetfield nie wspomniał ani Macklemore’a, ani Palestyny, ani kontrowersji związanej z trasą Eda Sheerana.

Twierdzenie, że była to bezpośrednia odpowiedź na działania amerykańskiego rapera, pozostaje więc wyłącznie interpretacją części fanów.

Macklemore został usunięty z trasy Eda Sheerana

Spekulacje wynikają z wydarzeń, które rozpoczęły się po jednym z wystąpień Macklemore’a.

Raper ze sceny opowiedział się za „wolną Palestyną”, co spotkało się zarówno z poparciem, jak i krytyką.

Robert Kraft, właściciel Gillette Stadium i New England Patriots, uznał jego wypowiedź za głęboko obraźliwą i krzywdzącą dla społeczności żydowskiej.

Krytycznie do wystąpienia odnieśli się również inni komentatorzy i przedstawiciele świata rozrywki.

Ostatecznie Macklemore został usunięty z grona artystów mających występować podczas trasy „Loop” Eda Sheerana.

Sprawa podzieliła środowisko muzyczne

Decyzja dotycząca Macklemore’a doprowadziła do szerokiej dyskusji na temat tego, czy i w jaki sposób artyści powinni wykorzystywać scenę do komentowania kwestii politycznych i społecznych.

Po stronie rapera opowiedziało się wielu znanych artystów i osób publicznych.

Wsparcie dla niego wyrazili między innymi Massive Attack, Roger Waters, Dropkick Murphys, Billy Bragg i Hayley Williams. Do dyskusji włączyła się również Greta Thunberg.

Część osób związanych z trasą Eda Sheerana zrezygnowała z dalszego udziału w koncertach w geście solidarności z Macklemore’em.

Ed Sheeran również zabrał głos

Ed Sheeran odniósł się do kontrowersji wokół swojej trasy.

W swojej wypowiedzi mówił o cierpieniu i bólu po obu stronach konfliktu, określając całą sytuację jako tragedię.

Spór wokół Macklemore’a zaczął jednak wykraczać daleko poza samą trasę koncertową.

Stał się częścią większej dyskusji dotyczącej zaangażowania politycznego muzyków oraz granicy między koncertem jako formą rozrywki a wykorzystaniem sceny do prezentowania własnych poglądów.

Macklemore przekazał milion dolarów na pomoc Palestyńczykom

Po kontrowersjach raper przekazał cały milion dolarów zarobiony podczas trasy organizacjom wspierającym Palestyńczyków.

Pieniądze zostały podzielone między sześć organizacji.

Następnie Macklemore zapowiedział własną serię koncertów pod nazwą „Free Palestine Tour”.

Pierwsze ogłoszone występy spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem, a raper zapowiedział również kolejne miasta i dalsze szczegóły projektu.

Hetfield chce, żeby koncert był ucieczką od świata

Wypowiedź Jamesa Hetfielda pokazuje zupełnie inne podejście do tego, czym powinien być koncert.

Według lidera Metalliki scena ma być przestrzenią, w której na kilka godzin można odciąć się od sporów i problemów świata zewnętrznego.

Muzyk podkreślił, że zespół chce dawać fanom przede wszystkim „miłość, energię i ciężką muzykę”.

Nie wiadomo jednak, czy mówiąc o artystach próbujących „wpływać” na publiczność, miał na myśli jedną konkretną osobę, czy komentował szersze zjawisko.

Metallica nie wskazała Macklemore’a

Choć moment wypowiedzi Hetfielda sprawił, że część fanów natychmiast połączyła ją z Macklemore’em, nie ma podstaw, by przedstawiać taki związek jako potwierdzony.

Lider Metalliki mówił ogólnie o „niektórych innych artystach”.

Nie podał nazwisk i nie odniósł się bezpośrednio do żadnej konkretnej sytuacji.

Na razie można więc mówić jedynie o spekulacjach dotyczących tego, kto był adresatem jego ostrego komentarza.