CGM

Quebonafide chciał wydać płytę Oxona i sfinansować klipy. Raper odmówił, bo chiał budować własne imperium

Niewiele brakowało, a kariera Oxona mogła potoczyć się zupełnie inaczej

2026.09.23

opublikował:

Oxon 2026 ig

Raper ujawnił, że lata temu Quebonafide zaproponował mu wspólne wydanie gotowej płyty, deklarując przy tym, że wyłoży pieniądze na teledyski. Oxon podziękował jednak za propozycję, ponieważ chciał budować własny projekt na swoich zasadach.

Quebonafide zaproponował Oxonowi pomoc przy wydaniu płyty

Oxon wrócił do historii z okresu, kiedy Quebonafide dopiero rozpędzał swoją karierę. Miało to miejsce już po wydaniu „Płyty Roku”, którą Oxon nagrał z Eripe, mniej więcej w czasie, gdy Quebo wypuszczał „Eklektykę”.

Quebonafide był już wtedy rozpoznawalnym raperem, ale jego największe sukcesy dopiero miały nadejść. Kiedy dowiedział się, że Oxon ma gotowy materiał, zaproponował mu wspólne wydanie projektu i zadeklarował finansowe wsparcie przy realizacji klipów.

„Quebonafide powiedział, że zajebiście, że mam gotową płytę: To zróbmy tak, wydajmy to razem. Ja teraz wydałem płytę, mam jakieś pieniądze, zrobimy klipy i wydajmy to razem” – wspominał Oxon w podcaście „Bitwy o Południe”.

Oxon odmówił Quebonafide

Choć z dzisiejszej perspektywy taka propozycja może wyglądać jak ogromna szansa, Oxon zdecydował się odmówić.

Raper miał wówczas własny pomysł na rozwój kariery. Nie chciał dołączać do projektu budowanego przez Quebonafide, ponieważ zależało mu na stworzeniu czegoś własnego.

„Stary, bardzo ci dziękuję, ale ja dzwonię spytać tylko o kwestie podatkowe, bo ja tak samo jak ty, też chciałbym kiedyś zbudować swoje małe imperium” – opowiadał.

Dziś sam dostrzega ironię tej sytuacji, szczególnie gdy porównuje dalszy przebieg swojej kariery z tym, co w kolejnych latach osiągnął Quebonafide.

Jedna decyzja mogła zmienić jego karierę

Niedługo później kariera Quebonafide nabrała ogromnego tempa. Raper wyrósł na jednego z najpopularniejszych artystów w kraju, a jego kolejne projekty trafiały do szerokiej publiczności.

Oxon pozostał natomiast przy obranej przez siebie drodze. Historia pokazuje jednak, że jeszcze zanim Quebonafide znalazł się na absolutnym szczycie polskiej sceny, był gotowy inwestować własne pieniądze w muzykę innych artystów, których twórczość uważał za wartościową.

Dla Oxona była to propozycja, która potencjalnie mogła otworzyć przed nim zupełnie inne możliwości. Zdecydował jednak, że ważniejsza jest dla niego niezależność i próba stworzenia własnego „małego imperium”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Bitwa o Południe (@bitwaopoludnie)