CGM

Jak Liam i Noel Gallagher się pogodzili? Twórcy filmu o Oasis zdradzają kulisy

"Oasis: Don’t Look Back In Anger" trafi do streamingu

2026.10.08

opublikował:

Oasis press 2024

fot. facebook / @OasisOfficial

Powrót Oasis po 16 latach wywołał ogromne emocje, ale dokument „Oasis: Don’t Look Back In Anger” nie daje odpowiedzi na pytanie, którego oczekiwało wielu fanów: jak właściwie Liam i Noel Gallagher się pogodzili? Twórcy filmu tłumaczą, że nie było wielkiej rozmowy ani rozliczania dawnych konfliktów. Bracia po prostu weszli razem do pomieszczenia i zaczęli działać.

Liam i Noel Gallagher nie odbyli wielkiej rozmowy

Oasis zakończyło działalność w 2009 roku po wieloletnich konfliktach między braćmi Gallagher. Kiedy w 2024 roku ogłoszono reaktywację zespołu i trasę na 2025 rok, jednym z najczęściej zadawanych pytań było to, w jaki sposób Liam i Noel zdołali się porozumieć.

Odpowiedzi nie przyniósł nawet dokument „Oasis: Don’t Look Back In Anger”. Teraz reżyser Dylan Southern wyjaśnił, dlaczego widzowie nie zobaczyli przełomowej rozmowy braci.

„Wiele osób po obejrzeniu filmu pytało: 'Dlaczego nie zobaczyliśmy całego procesu ich powrotu do siebie?’. Ale oni dosłownie nie usiedli razem, żeby odbyć szczerą rozmowę w stylu: 'Ty powiedziałeś to, ty zrobiłeś tamto’. Po prostu znowu weszli razem do jednego pomieszczenia, my to filmowaliśmy, oni zaczęli i Oasis wróciło.”

Twórcy celowo długo nie pokazują braci razem

Liam i Noel nie pojawiają się wspólnie podczas rozmów aż do późniejszej części dokumentu. Jak zdradził Southern, była to świadoma decyzja podjęta przez ekipę już na początku prac.

„Rozmawialiśmy o tym od samego początku. Nie powinniśmy pokazywać ich razem aż do znacznie późniejszego momentu filmu. Ważne było, żeby z tym poczekać.”

Twórcy chcieli w ten sposób pokazać proces stopniowego odbudowywania relacji, zamiast sprowadzać powrót Oasis do jednego symbolicznego spotkania.

Noel Gallagher nie mógł patrzeć na publiczność

Autor i twórca dokumentu Steven Knight zwrócił uwagę na emocje towarzyszące pierwszym koncertom po reaktywacji. Szczególnie mocno przeżywał je Noel Gallagher.

Według Knighta podczas początkowych występów gitarzysta miał problem z patrzeniem na publiczność. Widok fanów ponownie spotykających się dzięki Oasis był dla niego zbyt emocjonalny.

„Zwłaszcza Noel na początku nie mógł patrzeć na publiczność, ponieważ robił się naprawdę emocjonalny. Mówi o tym w filmie: 'Musiałem się odwrócić, bo widziałem te wszystkie ponowne spotkania’. To naprawdę mocno na niego wpłynęło.”

Liam i Noel zbliżali się do siebie na scenie

Według twórców filmu odbudowywanie relacji między braćmi nie odbywało się przede wszystkim za kulisami czy podczas prób. Największe zmiany były widoczne w czasie kolejnych koncertów.

„Niezwykłe w tym filmie jest to, że widzimy, jak podczas kolejnych występów następuje odwilż. To nie działo się za kulisami ani podczas prób – działo się na żywo, na scenie, każdego wieczoru. Noel i Liam naprawdę zbliżali się do siebie na scenie” – powiedział Southern.

To właśnie ten proces stał się jednym z najważniejszych elementów „Oasis: Don’t Look Back In Anger”.

Powrót Oasis przyciągnął nowe pokolenia fanów

Twórcy dokumentu chcieli również pokazać, że reaktywacja Oasis nie była wydarzeniem skierowanym wyłącznie do osób pamiętających zespół z lat 90.

Ogromne zainteresowanie biletami pokazało, że po 16 latach przerwy muzyka grupy dotarła także do młodszych odbiorców.

Steven Knight przyznał, że skala zainteresowania koncertami zaskoczyła nawet sam zespół. Dlatego w dokumencie ważne miejsce zajmują historie fanów z różnych części świata i ich osobiste związki z piosenkami Oasis.

„Oasis: Don’t Look Back In Anger” trafi do streamingu

Dokument miał już swoją premierę kinową. 9 października „Oasis: Don’t Look Back In Anger” trafi do Disney+.

Wersja streamingowa zostanie rozszerzona o wcześniej niepublikowane materiały. Widzowie zobaczą dodatkowe fragmenty koncertów oraz wywiady z Liamem i Noelem Gallagherami.

Na tym historia reaktywowanego Oasis się nie kończy. Zespół potwierdził już kolejną serię koncertów zaplanowanych na 2027 rok. Bilety na trasę „Live ’27” zostały całkowicie wyprzedane.

Liam Gallagher zasugerował również, że po zakończeniu trasy może nadejść czas na rozmowę o nowej muzyce Oasis. Według wokalisty trudno mu wyobrazić sobie kolejne tournée bez premierowego materiału.