Nietypowy zakład między Arabem a Jackiem Murańskim miał zakończyć się wpłatą 40 tys. zł na cele charytatywne. Według relacji rapera pieniądze od Murańskiego jednak nie trafiły do fundacji. Historia ma mimo wszystko pozytywny finał, ponieważ brakującą kwotę zdecydowała się wyłożyć firma deweloperska.
Jacek Murański miał zapłacić 40 tysięcy złotych na cele charytwatyne
Jeszcze przed walką Araba z Jackiem Murańskim panowie zawarli nietypowy zakład. Początkowo za każdy nokdaun Murański miał otrzymać „kopy w tyłek”.
Ostatecznie pojawiła się jednak inna propozycja. Zamiast realizować pierwotną wersję zakładu, Murański miał przekazać 40 tys. zł na cele charytatywne.
Po zakończeniu walki część kibiców zastanawiała się, czy pieniądze rzeczywiście zostaną wpłacone. Teraz Arab odniósł się do sprawy.
Arab: „Muran nie przelał pieniędzy na fundację”
Według Araba Jacek Murański nie wywiązał się z finansowej części zakładu.
„Muran nie przelał pieniędzy na fundację” – przekazał raper.
Informacja szybko wywołała dyskusję wśród internautów. Pojawiły się nawet komentarze sugerujące, że skoro nie doszło do wpłaty 40 tys. zł, należałoby wrócić do pierwotnych warunków zakładu.
Warto jednak zaznaczyć, że informacja o braku wpłaty pochodzi z relacji Araba.
40 tys. zł ostatecznie trafi na pomoc dzieciom
Choć według rapera Murański nie przekazał ustalonej kwoty, pieniądze na wskazany cel udało się znaleźć w inny sposób.
Arab poinformował, że do akcji włączyła się firma deweloperska, która zdecydowała się wyłożyć całe 40 tys. zł. Środki mają zostać wykorzystane na zorganizowanie obozu dla dzieci z domu dziecka.
„Widzimy się na zajebistym obozie, który wam zorganizujemy” – zapowiedział Arab.
Dzięki temu, mimo zamieszania wokół zakładu, jego charytatywny cel ma zostać zrealizowany.
Zakład Araba i Murańskiego znalazł nieoczekiwany finał
Historia rozpoczęła się jako element atmosfery przed walką, ale ostatecznie przerodziła się w sprawę dotyczącą realnej pomocy finansowej.
Według Araba ustalonych 40 tys. zł nie przekazał Jacek Murański, jednak dzięki zaangażowaniu zewnętrznej firmy taka sama kwota ma zostać przeznaczona na obóz dla dzieci z domu dziecka.