Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Edyta Górniak zabrała głos w sprawie ostatnich wydarzeń z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego. Wokalistka opublikowała na Instagramie emocjonalne nagranie, w którym przyznała, że jest poruszona sposobem, w jaki – w jej ocenie – potraktowano głowę państwa. Artystka podkreśliła, że nie jest ekspertką od polityki, ale tym razem nie chciała pozostać obojętna.
Edyta Górniak zabrała głos w sprawie Karola Nawrockiego
Edyta Górniak regularnie dzieli się z obserwatorami swoimi przemyśleniami dotyczącymi nie tylko muzyki czy życia prywatnego, ale również wydarzeń, które budzą jej emocje.
Tym razem wokalistka odniosła się do sytuacji z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.
Już na początku nagrania zaznaczyła, że trudno jej znaleźć właściwe słowa. Jednocześnie przyznała, że wydarzenia wywołały w niej ból i smutek.
„Nie mam mądrego komentarza na to, co się dzieje, ale mam tyle emocji i bólu i smutku za naszego Prezydenta, za to jak został potraktowany” – powiedziała.
Górniak zwróciła uwagę na zachowanie prezydenta
Szczególnie mocno artystka odniosła się do momentu, w którym Nawrocki miał przeprosić stojącą przed nim kobietę, chcąc przejść dalej.
Zdaniem Górniak zachowanie prezydenta świadczyło o tym, że nawet w napiętej sytuacji zachował kulturę osobistą.
„I jeszcze, co za absurd, że jeszcze on przeprasza tę panią, że chce przejść. Że on jeszcze mówi: 'przepraszam panią’. Jeszcze w takiej sytuacji, w takim napięciu, w takiej niepewności odezwała się w nim kultura osobista” – mówiła.
Wokalistka nie ukrywała, że ten fragment wydarzeń zrobił na niej szczególne wrażenie.
„Ja się nie znam na polityce”
Górniak zaznaczyła jednocześnie, że nie chce występować w roli politycznej ekspertki.
Przyznała wprost, że szczegółową analizę sytuacji pozostawia osobom, które mają większą wiedzę na ten temat.
„Ja się nie znam na polityce. Zostawiam to lepszym, mądrzejszym. Nie wszystko muszę rozumieć” – powiedziała.
Artystka podkreśliła jednak, że postanowiła zaufać własnym emocjom.
„Odpowiadam tylko za to, co czuje moje serce” – dodała.
Edyta Górniak: „Granice zostały przekroczone”
Najmocniejsze słowa padły pod koniec nagrania.
Górniak stwierdziła, że w jej ocenie podczas ostatnich wydarzeń przekroczono granice.
„Moje serce widzi, że granice zostały przekroczone i prawo zostało złamane” – powiedziała.
Należy jednak podkreślić, że stwierdzenie dotyczące złamania prawa jest oceną samej wokalistki. Górniak nie przedstawiła analizy prawnej ani argumentów pozwalających na niezależne potwierdzenie takiego wniosku.
„Jeżeli nie szanuje się Prezydenta narodu, to kogo się szanuje?”
Na zakończenie artystka postawiła pytanie dotyczące szacunku wobec urzędu prezydenta.
„Jeżeli nie szanuje się Prezydenta narodu, to kogo się szanuje?” – powiedziała.
Jej nagranie miało przede wszystkim emocjonalny charakter. Wokalistka skupiła się na swoim odbiorze zachowania wobec Karola Nawrockiego, nie przedstawiając szczegółowej analizy politycznej całej sytuacji.
Edyta Górniak nie ukrywa wsparcia dla prezydenta
Z opublikowanego materiału jasno wynika, że Górniak solidaryzuje się z Karolem Nawrockim i negatywnie ocenia sposób, w jaki – jej zdaniem – został potraktowany.
Jednocześnie sama zaznaczyła, że jej wypowiedź nie jest eksperckim komentarzem politycznym.
To przede wszystkim osobista i bardzo emocjonalna reakcja artystki, która zdecydowała się publicznie stanąć w obronie prezydenta.
Wyświetl ten post na Instagramie