Pamiętny incydent między Doda a Monika Jarosińska w warszawskim klubie „Show” w 2011 roku ponownie wywołuje medialne emocje. Dorota w wywiadzie dla Świata Gwiazd odniosła się do całego zdarzenia, komentując zarówno przebieg bójki, jak i słowa, które miały paść między nimi.
Szarpanina i obraźliwe słowa
Doda twierdzi, że Jarosińska była już pijana, gdy doszło do pierwszego spotkania na imprezie. W relacji Rabczewskiej padły mocne słowa:
„Pierwszy raz się z nią wtedy zapoznałam. Była pijana, a był to początek imprezy. Wynosiła ją ochrona, (…) a wyniosła ją ochrona dlatego, że okej, gadka była niezbyt przyjemna. Ludzie czasami się kłócą, ale ja naprawdę wtedy byłam w strasznym stanie psychicznym ze względu na miłość mojego życia, która umierała.”
Doda przytoczyła również wypowiedź Jarosińskiej, która rzekomo ją zaatakowała:
„Bo dokładnie tak powiedziała, i są na to świadkowie – 'A co ty jesteś taka nerwowa? Nergalowi nie staje po chemii i cię nie r*cha? Żeś taka nerwowa?’ I ten najbany ktoś ma czelność używać takiego argumentu?”
Rabczewska podkreśliła, że komentarze te były wyjątkowo nietaktowne w kontekście jej trudnej sytuacji osobistej.
Umorzenie sprawy przez prokuraturę
Monika Jarosińska oskarżyła Dodę o pobicie, jednak prokuratura ostatecznie umorzyła postępowanie z powodu niewystarczających dowodów. Doda skomentowała to wprost:
„Oczywiście, poszarpałyśmy się, ale to ją ochrona wyprowadziła z lokalu. Jej obdukcja jest żenująca. I wiesz, dlaczego policja nie wzięła jej pod uwagę i nigdy ta sprawa nie poszła dalej? Bo to jest kolejne kłamstwo, które ona powiela i za to będę wyciągnęła konsekwencje, powiedziałam, koniec już z tym.”
Dorota zarzuca Jarosińskiej, że od lat wykorzystuje ten incydent do własnej promocji w mediach:
„Ta laska używa tylko mnie jako trampoliny od 15 lat. Nie zrobiła absolutnie nic. Jest kompletnym beztalenciem. Co ona zrobiła? Oprócz tego, że ciągle opowiada tę jedną historię i to jeszcze kłamiąc.”
To ona zrobiła viral z „Domu nad wodą” Pezeta. Teraz próbuje swoich szans w programie Must Be The Music #Wani #DomNadWoda #MustBeTheMusic #IgorHebrut
Medialne konsekwencje
Rabczewska wspomniała także o komentarzach Jarosińskiej w mediach społecznościowych:
„Wiesz dlaczego policja to umorzyła i potraktowała ją jako wariatkę, mimo że przyniosła jakąś obdukcję? Dlatego, bo tego samego dnia pijana wróciła do domu i zostawiła serię komentarzy na Facebooku, które wszystkie mam, gdzie mówiła o mnie. Tak się odzywa ofiara?”