CGM

Dave Grohl rozpłakał się po występie z AC/DC. „To był jeden z najważniejszych momentów mojego życia”

AC/DC było inspiracją dla Dave'aod dzieciństwa

2026.11.04

opublikował:

Opener_piotr_tarasewicz_main_foo_fighters-38

Foto: @piotr_tarasewicz

Dave Grohl spełnił jedno ze swoich największych muzycznych marzeń. Lider Foo Fighters wystąpił razem z AC/DC, wykonując na scenie „Highway To Hell”. Jak teraz przyznał, po zejściu ze sceny nie był w stanie powstrzymać emocji i rozpłakał się na oczach swojej żony.

Dave Grohl zagrał „Highway To Hell” z AC/DC

Do wyjątkowego spotkania doszło podczas koncertu AC/DC na MetLife Stadium w New Jersey.

Foo Fighters występowali tego wieczoru przed australijską legendą rocka. W trakcie głównego koncertu Brian Johnson zdradził publiczności, że Grohl poprosił o możliwość dołączenia do zespołu podczas jednego z najbardziej znanych utworów AC/DC.

Chwilę później lider Foo Fighters pojawił się na scenie, by razem z zespołem wykonać „Highway To Hell”.

Dave Grohl po zejściu ze sceny rozpłakał się

Grohl wrócił do tego momentu podczas rozmowy z nowozelandzką stacją radiową The Rock.

Jak przyznał, występ miał dla niego znacznie większe znaczenie niż zwykłe gościnne pojawienie się na scenie.

„To było niewiarygodne, że mogliśmy dla nich zagrać” – wspominał.

Największe emocje przyszły jednak dopiero po wspólnym wykonaniu „Highway To Hell”.

„To było kompletnie szalone, bo moja żona stała z boku sceny, kiedy graliśmy 'Highway To Hell’. Zszedłem ze sceny i po prostu rozpłakałem się. Płakałem jak dziecko” – powiedział Grohl.

Muzyk przyznał, że nie potrafił opanować emocji.

„Szlochałem, naprawdę zawodziłem. Nie mogłem w to uwierzyć. Pomyślałem: 'To jeden z najbardziej symbolicznych momentów całego mojego życia’. Nigdy tego nie zapomnę.”

AC/DC było dla niego inspiracją od dzieciństwa

Emocjonalna reakcja Grohla nie była przypadkowa.

Lider Foo Fighters wielokrotnie podkreślał, że AC/DC miało ogromny wpływ na jego muzyczne życie.

Jako dziecko zobaczył koncertowy film „Let There Be Rock” i wtedy po raz pierwszy zrozumiał, jak chciałby wyglądać prawdziwy rockowy występ.

„Nie wiedziałem wcześniej, że tak właśnie gra się rock and rolla. Myślałem, że rock and roll to The Beatles, KISS i tego typu rzeczy” – wspominał.

Widok muzyków AC/DC zrobił na nim ogromne wrażenie.

„Nigdy wcześniej nie widziałem kogoś tak zalanego potem, że potrzebował butli z tlenem. Pomyślałem: 'Właśnie kimś takim chcę zostać, kiedy dorosnę’.”

„Najgłośniejszy zespół na świecie”

Grohl zdradził również, jakie wrażenie zrobiło na nim znalezienie się bezpośrednio na scenie z AC/DC.

Według niego był to najgłośniejszy sceniczny dźwięk, jakiego kiedykolwiek doświadczył.

Nazwanie AC/DC „najgłośniejszym zespołem na świecie” w jego przypadku brzmi szczególnie znacząco – przez dekady sam występował przecież w Nirvanie i Foo Fighters oraz grał u boku wielu największych rockowych artystów.

Foo Fighters dwukrotnie supportowali AC/DC

Pierwszy tegoroczny wspólny koncert obu zespołów odbył się 8 września w St. Louis.

Foo Fighters zastąpili wtedy The Pretty Reckless jako support AC/DC. Początkowo miał to być jednorazowy występ.

Grohl już wtedy określał możliwość zagrania przed AC/DC jako „dosłowne spełnienie marzeń”.

Współpraca spodobała się jednak obu stronom na tyle, że Foo Fighters pojawili się przed australijskim zespołem również podczas finałowego koncertu trasy na MetLife Stadium.

Dave Grohl zna członków AC/DC od lat

Relacja Grohla z muzykami AC/DC ma dłuższą historię.

W 2021 roku Foo Fighters zaprosili Briana Johnsona jako gościa podczas charytatywnego wydarzenia VAX LIVE.

Grohl wspominał również, że członków AC/DC poznał dzięki Paulowi McCartneyowi.

Po śmierci Malcolma Younga w 2017 roku opublikował emocjonalne pożegnanie gitarzysty.

„Dziękuję ci, Malcolm, za piosenki, feeling, styl i wszystkie lata tracenia kontroli przy waszym rock and rollu” – pisał wówczas.

AC/DC zakończyło trasę „Power Up”

Koncert na MetLife Stadium był finałem dwuletniej trasy „Power Up”, która rozpoczęła się w maju 2024 roku w Niemczech.

Tournee promowało wydany w 2020 roku album o tym samym tytule.

AC/DC nie ogłosiło jeszcze, jakie są dalsze plany zespołu. Brian Johnson pozostawił jednak fanom nadzieję na kolejne koncerty.

„Mamy nadzieję, że jeszcze się zobaczymy” – powiedział, żegnając się z publicznością.

Dla Dave’a Grohla nawet gdyby miał to być jedyny taki moment, występ z AC/DC już teraz należy do najbardziej emocjonalnych wydarzeń w jego wieloletniej karierze.