CGM

Była Pierwsza Dama w jury „Tańca z Gwiazdami”! Irena Santor gościem specjalnym. Mandaryna i Helena Englert powalczą o półfinał

Największe przeboje legendy polskiej muzyki zabrzmią w Polsacie

2026.10.30

opublikował:

jury Julia Wieniawa TZG 8 2026 foto @piotr_tarasewicz-33

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

W „Tańcu z Gwiazdami” szykuje się wyjątkowy odcinek, który może zaskoczyć nie tylko uczestników, ale również widzów. Jolanta Kwaśniewska zasiądzie za stołem jurorskim, zastępując Julię Wieniawę, a gościem specjalnym będzie legenda polskiej muzyki – Irena Santor. Pozostałe w programie pary zatańczą do największych przebojów artystki, a następnie zmierzą się z polskimi tańcami ludowymi. Przed szczególnie ważnym sprawdzianem staną Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Helena Englert, które wciąż walczą o zwycięstwo w tanecznym show Polsatu.

Jolanta Kwaśniewska zastąpi Julię Wieniawę w „Tańcu z Gwiazdami”

W nadchodzącym odcinku „Tańca z Gwiazdami” widzowie zobaczą zupełnie nowy skład jury. Obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody pojawi się Jolanta Kwaśniewska. Była pierwsza dama przyjęła zaproszenie do udziału w programie i po raz pierwszy będzie miała okazję oceniać występy uczestników popularnego tanecznego show.

Kwaśniewska nie ukrywa, że propozycja udziału w programie jest dla niej ogromnym wyróżnieniem. Szczególne znaczenie ma dla niej fakt, że odcinek zostanie poświęcony twórczości Ireny Santor, którą od lat podziwia.

„Jestem podekscytowana, ale przede wszystkim jestem zaszczycona zaproszeniem do odcinka, w którym pary zatańczą do przepięknych piosenek Ireny Santor. Od lat podziwiam i kocham Irenę oraz jej twórczość” – powiedziała Jolanta Kwaśniewska.

Jej obecność będzie jedną z największych niespodzianek wieczoru. Widzowie przyzwyczaili się już do obecności Julii Wieniawy, która w dotychczasowych odcinkach komentowała występy uczestników i przyznawała im punkty.

Tym razem aktorki zabraknie jednak w programie z powodu wcześniej zaplanowanych zobowiązań zawodowych. Jej miejsce zajmie właśnie była pierwsza dama.

Nie wiadomo jeszcze, czy Kwaśniewska okaże się surową jurorką, czy będzie przede wszystkim doceniać emocje i artystyczną stronę prezentowanych choreografii.

Irena Santor gościem specjalnym. Największe przeboje legendy polskiej muzyki zabrzmią w Polsacie

Nadchodzący odcinek „Tańca z Gwiazdami” będzie również wyjątkowym hołdem dla jednej z najważniejszych wokalistek w historii polskiej muzyki rozrywkowej.

Irena Santor, nazywana pierwszą damą polskiej piosenki, pojawi się w studiu jako gość specjalny. Na widowni przygotowane zostanie dla niej specjalne miejsce, z którego będzie obserwować występy uczestników.

Pierwszą część programu wypełnią choreografie przygotowane do jej najbardziej znanych utworów. W repertuarze znajdą się piosenki, które od dziesięcioleci zajmują szczególne miejsce w historii polskiej muzyki.

Uczestnicy zatańczą do następujących przebojów:

  • „Embarras”

  • „Serce”

  • „Najpiękniejsze warszawianki to przyjezdne”

  • „Powrócisz tu”

  • „Już nie ma dzikich plaż”

  • „Na prawo most, na lewo most”

Każdy z tych utworów ma inny charakter, co stwarza możliwość przygotowania bardzo zróżnicowanych choreografii.

Dla uczestników będzie to również okazja, by zaprezentować się z bardziej emocjonalnej strony. Piosenki Ireny Santor wymagają bowiem nie tylko odpowiedniej interpretacji muzycznej, ale również umiejętności opowiedzenia historii poprzez taniec.

Mandaryna walczy o półfinał „Tańca z Gwiazdami”. Po ostatnim występie oczekiwania są ogromne

Jedną z najbardziej wyczekiwanych uczestniczek nadchodzącego odcinka będzie Marta „Mandaryna” Wiśniewska. Wokalistka, która od początku udziału w programie wzbudza duże zainteresowanie widzów, ma za sobą wyjątkowo emocjonujący występ.

W ósmym odcinku Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zaprezentowali jive’a do piosenki „Be the One” Dua Lipy. Według Tomasza Szymusia był to najszybszy jive w historii programu.

Występ zrobił ogromne wrażenie na jurorach. Mandaryna otrzymała 36 punktów, a Julia Wieniawa nagrodziła jej taniec maksymalną notą.

„O taką Mandarynę walczyliśmy, o taką beztroską ciebie. Była trochę uwodzicielka, a potem znów dziewczynka, Mandaryna, która tańczy, jakby nikt nie patrzył” – mówiła jurorka.

Wokalistka świetnie poradziła sobie również w maratonie boogie-woogie, w którym dotarła do finałowej dwójki.

Ostatecznie rywalizację wygrał Piotr „Guma” Gumulec, zdobywając immunitet, ale występ Mandaryny także został bardzo wysoko oceniony.

Iwona Pavlović nie szczędziła jej komplementów.

„Ale Mandaryna, wy byliście też cudowni” – powiedziała jurorka po zakończeniu rywalizacji.

Mimo dobrych ocen Mandaryna trafiła później do dogrywki, w której rywalizowała o pozostanie w programie z Jasperem Sołtysiewiczem i Dominikiem Smarujem. Ostatecznie to właśnie Dominik pożegnał się z show.

Teraz przed Mandaryną kolejne wyzwanie. W nadchodzącym odcinku będzie musiała udowodnić, że potrafi nie tylko zaprezentować dynamiczne i widowiskowe choreografie, ale również odnaleźć się w repertuarze Ireny Santor oraz polskich tańcach ludowych.

Helena Englert zachwyciła jurorów rumbą. Czy ponownie zdobędzie najwyższe noty?

Wśród uczestników, którzy mają powody do optymizmu przed kolejnym odcinkiem, znajduje się również Helena Englert.

Aktorka, występująca w parze z Romanem Osadchyiem, od kilku tygodni zbiera bardzo dobre recenzje za swoje występy. W ostatnim odcinku zaprezentowała niezwykle emocjonalną rumbę do utworu „Beneath Your Beautiful” Labrintha.

Jeszcze przed występem Helena podkreślała, że chce pokazać bardziej delikatną i kobiecą stronę swojej osobowości.

„Chyba jestem wrażliwym kotkiem, tylko nie odsłaniam się z tą wrażliwością od razu” – przyznała aktorka.

Jej choreografia zrobiła ogromne wrażenie na jurorach. Tomasz Wygoda i Julia Wieniawa przyznali jej po 10 punktów, a Iwona Pavlović i Rafał Maserak po 9.

Łącznie Helena i Roman zdobyli 38 punktów, potwierdzając, że należą do najmocniejszych par tej edycji.

Szczególnie wymowne były słowa Julii Wieniawy, która doceniła naturalność i dojrzałość występu.

„Nie było tu efekciarstwa. Czysty taniec” – podsumowała jurorka.

Równie pozytywnie wypowiedział się Tomasz Wygoda, podkreślając, że Helena potrafiła pokazać na parkiecie prawdziwą wrażliwość.

Teraz aktorka stanie przed zupełnie innym zadaniem. Taniec do muzyki Ireny Santor oraz występ inspirowany polskim folklorem będą wymagały od niej nowych umiejętności.

W przeciwieństwie do klasycznych tańców towarzyskich, które uczestnicy ćwiczą od początku sezonu, choreografie ludowe oznaczają konieczność opanowania charakterystycznych kroków, rytmów i sposobów poruszania się.

Dla Heleny może być to szczególnie interesujący sprawdzian, zwłaszcza że aktorka wielokrotnie udowodniła, iż potrafi budować na parkiecie przekonujące historie.

Polskie tańce ludowe w „Tańcu z Gwiazdami”. Uczestnicy będą uczyć się od zera

Druga część odcinka zostanie poświęcona polskim tańcom ludowym. To kolejny pomysł producentów programu na urozmaicenie rywalizacji i wprowadzenie do show elementów polskiej tradycji.

W jednej z wcześniejszych edycji uczestnicy mierzyli się już z tańcami narodowymi. Teraz przyszedł czas na regionalne tańce ludowe.

Za przygotowanie par odpowiada Andrzej Wołosz, choreograf specjalizujący się w polskich tańcach narodowych i regionalnych.

Jak wyjaśnia, choć tańce narodowe wywodzą się z tradycji ludowej, poszczególne formy różnią się charakterem, techniką oraz sposobem wykonania.

Widzowie zobaczą sześć rodzajów tańca: oberka, krakowiaka, polkę, czardasza, mazurka oraz taniec góralski z Podhala.

Dla uczestników będzie to wyjątkowo trudne zadanie. W wielu przypadkach nie tylko gwiazdy, ale również ich profesjonalni partnerzy muszą uczyć się choreografii praktycznie od podstaw.

Co ciekawe, doświadczenie w tańcu towarzyskim nie zawsze oznacza przewagę. Regionalne techniki wymagają zupełnie innego sposobu pracy ciała, odpowiedniego wyczucia rytmu i znajomości charakterystycznych figur.

Według Andrzeja Wołosza do najtrudniejszych należą oberek, czardasz i krakowiak.

Dopiero w niedzielnym odcinku przekonamy się, które pary będą musiały zmierzyć się z najbardziej wymagającymi choreografiami i kto najlepiej poradzi sobie z nowym zadaniem.

Kto pozostał w „Tańcu z Gwiazdami”? Sześć par walczy o zwycięstwo

Po ośmiu odcinkach rywalizacji w programie pozostało już tylko sześć par. Każda z nich ma za sobą zarówno udane występy, jak i trudniejsze momenty.

W walce o dalszy udział w programie pozostają:

  1. Para numer 2: Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz.

  2. Para numer 3: Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś.

  3. Para numer 4: Helena Englert i Roman Osadchyi.

  4. Para numer 5: Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta.

  5. Para numer 7: Dominik Rupiński i Estelle Francois.

  6. Para numer 12: Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz.

Ostatni odcinek pokazał, że nawet wysokie noty jurorów nie gwarantują spokojnego awansu. Mandaryna, mimo zdobycia 36 punktów i bardzo dobrego występu w maratonie boogie-woogie, musiała walczyć o pozostanie w programie w dogrywce.

To sprawia, że kolejny wieczór może przynieść niespodziewane rozstrzygnięcia.

Mandaryna i Helena Englert wśród najważniejszych uczestniczek. Która z nich zbliży się do finału?

Wraz ze zbliżającym się finałem rywalizacja w „Tańcu z Gwiazdami” staje się coraz bardziej wyrównana.

Mandaryna i Helena Englert reprezentują na parkiecie dwa różne style, ale obie udowodniły już, że potrafią zachwycić jurorów.

Mandaryna imponuje energią, muzykalnością i scenicznym doświadczeniem. Jej ostatni jive pokazał, że wokalistka potrafi połączyć wymagającą technikę z ogromną swobodą i radością z tańca.

Helena z kolei wyróżnia się precyzją, dojrzałością interpretacyjną i umiejętnością budowania emocji. Jej rumba była jednym z najlepiej ocenionych występów poprzedniego odcinka.

Nadchodzący wieczór może jednak odwrócić dotychczasowy układ sił. Polskie tańce ludowe będą dla wszystkich par nowym wyzwaniem, a repertuar Ireny Santor postawi przed uczestnikami szczególne wymagania artystyczne.

Dodatkową niewiadomą pozostaje sposób oceniania przez Jolantę Kwaśniewską, która po raz pierwszy pojawi się w jury programu.

Jedno jest pewne – Mandaryna i Helena Englert wciąż liczą się w walce o Kryształową Kulę, a każdy kolejny występ może przesądzić o ich dalszych losach w programie.

Kiedy i o której oglądać „Taniec z Gwiazdami”?

Wyjątkowy odcinek z udziałem Jolanty Kwaśniewskiej i Ireny Santor zostanie wyemitowany w niedzielę o godzinie 19:55 na antenie Polsatu.

Widzowie zobaczą choreografie przygotowane do największych przebojów Ireny Santor, a także występy inspirowane polskimi tańcami ludowymi.

Po ostatniej dogrywce i eliminacji Dominika Smaruja trudno przewidzieć, jakie rozstrzygnięcie przyniesie kolejny odcinek.

Dla Mandaryny i Heleny Englert będzie to jeden z najważniejszych wieczorów dotychczasowej rywalizacji.