CGM

Britney Spears rozlicza się z siostrą i byłym mężem. „Sprawili, że czułam się jak niewolnica”

"Znajdę sobie nową rodzinę"

2026.11.03

opublikował:

Britney Spears 2020

Britney Spears ponownie publicznie rozlicza się z najbliższymi. W emocjonalnym wpisie piosenkarka skierowała mocne słowa pod adresem siostry Jamie Lynn Spears oraz byłego męża Kevina Federline’a. 44-letnia gwiazda stwierdziła, że przez lata czuła się wykorzystywana przez rodzinę i zapowiedziała, że „znajdzie sobie nową rodzinę”.

Britney Spears: „Znajdę sobie nową rodzinę”

Na instagramowym profilu Britney Spears pojawił się kadr z filmu „Dziewczyny z wyższych sfer”, na którym bohaterka grana przez Dakotę Fanning pokazuje środkowy palec.

Znacznie więcej emocji wywołał jednak opis zamieszczony przez Spears.

„Znajdę sobie nową rodzinę” – zapowiedziała piosenkarka.

W dalszej części wpisu wróciła do swoich relacji z najbliższymi i przedstawiła kolejne zarzuty dotyczące wydarzeń z przeszłości.

Britney oskarża Jamie Lynn Spears

Jednym z głównych adresatów wpisu była młodsza siostra gwiazdy, Jamie Lynn Spears.

Britney twierdzi, że podczas dwutygodniowych wizyt w Luizjanie w czasie pandemii siostra ani razu nie pozwoliła jej wziąć na ręce swojej córki Ivey.

Spears nie ukrywa, że do dziś ma żal o sposób, w jaki – według jej relacji – była traktowana przez rodzinę.

Konflikt pomiędzy siostrami trwa od lat i nasilił się po zakończeniu kurateli Britney. Piosenkarka wielokrotnie zarzucała bliskim, że nie stanęli po jej stronie w najtrudniejszym okresie życia.

Britney Spears uderza również w Kevina Federline’a

W tym samym wpisie artystka odniosła się do byłego męża Kevina Federline’a, z którym ma dwóch synów – Seana Prestona i Jaydena Jamesa.

Britney twierdzi, że podczas odbierania dzieci z domu Federline’a miała spotykać się z upokarzającym traktowaniem.

Według jej relacji były mąż nie pozwalał jej nawet skorzystać z toalety w jego domu.

Piosenkarka nie sprecyzowała jednak, kiedy dokładnie miały mieć miejsce opisane przez nią sytuacje.

„Sprawili, że czułam się jak niewolnica”

Najmocniejsze słowa Spears dotyczyły jednak całego okresu, w którym pozostawała pod kontrolą najbliższych.

„Sprawili, że czułam się jak niewolnica. Jedyne, co robiłam, to pracowałam dla ojca” – napisała.

Britney zasugerowała również, że bliscy podejmowali za jej plecami działania, o których nie miała wiedzieć.

Nie przedstawiła jednak szczegółów pozwalających ustalić, do jakich konkretnie wydarzeń się odnosiła.

Britney Spears nadal rozlicza się z przeszłością

Najnowszy wpis wpisuje się w serię publicznych wypowiedzi Spears dotyczących jej rodziny i okresu wieloletniej kurateli.

Przez 13 lat znaczną część decyzji dotyczących życia oraz finansów gwiazdy kontrolowali wyznaczeni opiekunowie, a jedną z kluczowych osób był jej ojciec Jamie Spears.

Po zakończeniu kurateli piosenkarka wielokrotnie wracała do tego okresu i opisywała poczucie utraty kontroli nad własnym życiem.

Tym razem jej frustracja została skierowana przede wszystkim w stronę Jamie Lynn Spears oraz Kevina Federline’a.

„Nowa rodzina” Britney Spears

Najbardziej wymownym fragmentem wpisu pozostaje zapowiedź znalezienia sobie „nowej rodziny”.

To kolejne świadectwo tego, jak napięte pozostają relacje Britney z częścią jej najbliższych.

Artystka jasno daje do zrozumienia, że mimo upływu lat nadal nie zamknęła wielu spraw związanych z przeszłością.

Jej najnowsze słowa są jednak przede wszystkim osobistą relacją i przedstawiają wydarzenia z perspektywy samej Spears.