CGM

Billy Joel może już nigdy nie wrócić na scenę. „Neurolog zabronił mi występować i prowadzić samochód”

Czy legendarny muzyk zakończy karierę koncertową?

2026.10.17

opublikował:

Billy joel 2025 IG

Billy Joel przekazał niepokojące informacje dotyczące swojego zdrowia i przyszłości koncertowej. 77-letni muzyk przyznał, że z powodu wodogłowia neurolog zabronił mu obecnie występować oraz prowadzić samochód. Artysta nie wie, czy kiedykolwiek ponownie pojawi się na scenie, ale podkreśla, że po leczeniu poprawiły się jego pamięć i równowaga.

Billy Joel nie wie, czy jeszcze wystąpi

Billy Joel udzielił rzadkiego wywiadu, w którym opowiedział o swoim stanie zdrowia.

Zapytany o możliwość powrotu do koncertowania nie był w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

„Nie wiem. Muszę przejść serię badań, zanim będę wiedział” – powiedział.

Na razie zalecenia lekarza są jednak jasne.

„Nie wolno mi prowadzić samochodu. Nie mogę też występować, ponieważ neurolog powiedział mi, że za każdym razem, kiedy grasz koncert, to tak, jakbyś doznawał wstrząśnienia mózgu” – wyjaśnił Joel.

Wodogłowie uniemożliwia mu prowadzenie samochodu

Muzyk ujawnił, że cierpi na wodogłowie.

To właśnie z powodu tej diagnozy zdecydował się również rozstać ze swoją imponującą kolekcją motocykli.

„Mam schorzenie nazywane wodogłowiem, które sprawia, że prowadzenie pojazdów jest trochę ryzykowne. Zrozumiałem więc, że nadszedł czas, żeby przekazać je komuś innemu” – powiedział.

Billy Joel wystawił na aukcję ponad 70 motocykli.

Dochód ze sprzedaży ma zostać przekazany na działalność jego organizacji The Joel Foundation.

Koncerty są obecnie wykluczone

Najbardziej niepokojąca dla fanów jest jednak kwestia występów.

Joel nie powiedział, że definitywnie kończy karierę koncertową. Podkreślił natomiast, że obecnie nie ma zgody lekarzy na powrót na scenę.

Dalsze decyzje będą zależały od wyników kolejnych badań.

Oznacza to, że na razie nie można przesądzić, czy legendarny pianista jeszcze kiedykolwiek zagra pełny koncert.

Po operacji nastąpiła poprawa

Mimo ograniczeń Billy Joel przekazał również bardziej optymistyczne informacje.

Po operacji miały poprawić się jego pamięć oraz równowaga.

Sam muzyk podkreśla, że nie zamierza się poddawać.

„Nigdzie się nie wybieram. Jestem tutaj. Nadal tu jestem” – powiedział.

Jego słowa pokazują, że choć przyszłość koncertowa pozostaje niepewna, artysta koncentruje się obecnie na swoim zdrowiu i dalszej rekonwalescencji.

Billy Joel niedawno stracił bliskiego przyjaciela

Problemy zdrowotne nie są jedynym trudnym doświadczeniem, z którym muzyk mierzył się w ostatnim czasie.

We wrześniu zmarł Jon Small, jego wieloletni przyjaciel i były członek zespołu.

Billy Joel pożegnał go w mediach społecznościowych.

„Utrata Jona uderzyła we mnie w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłem. Trudno wyobrazić sobie ten świat bez niego” – napisał.

Czy Billy Joel zakończy karierę koncertową?

Na razie sam artysta nie ogłasza zakończenia działalności scenicznej.

Decyzja będzie zależała od kolejnych badań i oceny lekarzy.

Pewne jest jedynie, że w obecnym stanie zdrowia neurolog zabronił mu koncertowania oraz prowadzenia pojazdów.

Billy Joel pozostawia więc otwarte pytanie o swoją przyszłość na scenie, jednocześnie zapewniając fanów, że jego stan w niektórych obszarach poprawił się po leczeniu.

„Nadal tu jestem” – podkreśla muzyk.