Ariana Grande przekazała fanom smutną wiadomość. Jej wieloletnia suczka Coco zmarła w wieku 17 lat. Wokalistka opublikowała serię wspólnych zdjęć i pożegnała swojego pupila w bardzo emocjonalnym wpisie.
Ariana Grande pożegnała Coco
Coco była obecna w życiu Ariany Grande przez ponad 17 lat.
Po jej śmierci artystka podzieliła się w mediach społecznościowych zdjęciami dokumentującymi ich wspólny czas.
„Najsłodsza, najwspanialsza i najpiękniejsza Coco… Jestem z ciebie tak dumna. Dziękuję ci za twoją miłość i za to, że pobłogosławiłaś tę planetę swoją fizyczną obecnością przez ponad siedemnaście wspaniałych lat” – napisała Ariana.
„Sprawiałaś, że każde miejsce stawało się piękniejsze”
Wokalistka podkreśliła, jak duże znaczenie Coco miała w jej codziennym życiu.
Według Ariany obecność suczki sprawiała, że każde miejsce, w którym się pojawiała, stawało się lepsze.
Grande dodała, że będzie za nią tęsknić każdego dnia i zachowa ją w swoim sercu.
„Kocham cię tak bardzo, słodka dziewczynko” – zakończyła wpis.
Coco miała 17 lat
Coco dożyła 17 lat i przez lata była jednym z najbliższych zwierzęcych towarzyszy Ariany Grande.
Piosenkarka wielokrotnie pokazywała swoją miłość do zwierząt, a jej pupile często pojawiały się w mediach społecznościowych.
Śmierć Coco jest dla niej więc wyjątkowo osobistą stratą.