50 Cent ponownie zabrał głos w sprawie zabójstwa Tupaca Shakura. Po skazaniu Duane’a „Keefe D” Davisa na 40 lat do dożywocia raper zasugerował, że kolejną osobą, którą mogą zainteresować się śledczy, będzie Sean „Diddy” Combs. To jednak wyłącznie opinia 50 Centa – zarówno Diddy, jak i Keefe D zaprzeczali, by Combs miał mieć związek ze śmiercią Tupaca.
50 Cent reaguje na wyrok Keefe D
Duane „Keefe D” Davis został skazany na karę 40 lat do dożywocia w związku ze sprawą zabójstwa Tupaca Shakura.
50 Cent szybko skomentował wyrok w mediach społecznościowych.
„Cholera, 40 lat. Nie żartowali z Keefe D. Teraz wiecie, że wrócą po Diddy’ego” – napisał.
Wypowiedź była kolejnym przykładem tego, jak 50 Cent od lat łączy nazwisko Combsa z teoriami dotyczącymi śmierci Tupaca.
Nie ma potwierdzenia, że Diddy będzie objęty nowym postępowaniem
Na ten moment nie ma informacji o tym, aby federalne służby przygotowywały nowe postępowanie przeciwko Diddy’emu w sprawie zabójstwa Tupaca.
Komentarz 50 Centa nie jest więc informacją o działaniach śledczych, lecz jego własną teorią.
Diddy wielokrotnie zaprzeczał, by miał jakikolwiek udział w śmierci rapera.
Także Keefe D zaprzeczał, aby Combs zlecił zabójstwo.
50 Cent od miesięcy wraca do tego wątku
To nie pierwszy raz, kiedy Curtis Jackson sugeruje, że sprawa Keefe D może kiedyś doprowadzić do Diddy’ego.
Już wcześniej twierdził, że Davis mógłby zeznawać przeciwko Combsowi, gdyby ten kiedykolwiek stanął przed sądem w związku z zarzutami dotyczącymi śmierci Tupaca.
Nie wiadomo, czy 50 Cent mówi o tym całkowicie serio, czy traktuje temat jako kolejny element wieloletniego trollingu Diddy’ego.
Faktem pozostaje, że podobne twierdzenia od lat funkcjonują w przestrzeni publicznej, ale nie zostały potwierdzone prawomocnym wyrokiem wobec Combsa w sprawie śmierci Tupaca.
Keefe D dostał 40 lat do dożywocia
Duane Davis został uznany za winnego udziału w zabójstwie Tupaca Shakura.
Sąd wymierzył mu 20 lat do dożywocia za zabójstwo oraz kolejne 20 lat do dożywocia za użycie niebezpiecznej broni, przy czym kary mają być odbywane jedna po drugiej.
Davis nie został uznany za osobę, która oddała śmiertelne strzały, lecz za uczestnika i organizatora przestępstwa.
Sprawa zabójstwa Tupaca przez lata była jedną z największych niewyjaśnionych historii w hip-hopie.
50 Cent od dawna uderza w Diddy’ego
Konflikt 50 Centa z Combsem trwa od wielu lat, a po problemach prawnych Diddy’ego przybrał jeszcze bardziej intensywną formę.
Jackson regularnie komentuje sytuację rywala, jego procesy, pobyt w więzieniu i kolejne doniesienia medialne.
Był też związany z produkcją dokumentu „Sean Combs: The Reckoning”, poświęconego sprawom wokół Diddy’ego.
Dlatego jego najnowsza wypowiedź wpisuje się w długą serię publicznych ataków i prowokacyjnych komentarzy.
Diddy odbywa karę 50 miesięcy więzienia
Sean Combs został wcześniej skazany na 50 miesięcy pozbawienia wolności za dwa federalne przestępstwa dotyczące transportowania osób w celu prostytucji.
Jednocześnie został uniewinniony od zarzutów dotyczących handlu ludźmi w celach seksualnych oraz działalności w ramach zorganizowanej grupy przestępczej.
Obecnie odbywa karę w FCI Allenwood Low po transferze z FCI Fort Dix.
Jego sytuacja prawna pozostaje więc poważna, ale nie ma obecnie potwierdzenia, że śledczy planują postawić mu jakiekolwiek nowe zarzuty w sprawie Tupaca.
50 Cent podsyca teorię, ale brak nowych dowodów
Najnowszy komentarz 50 Centa z pewnością ponownie rozgrzeje jedną z najstarszych teorii związanych ze śmiercią Tupaca.
Na razie jednak nie pojawiły się żadne nowe oficjalne informacje wskazujące, że władze zamierzają wszcząć wobec Diddy’ego nowe postępowanie.
W tej chwili można więc mówić wyłącznie o sugestii 50 Centa, a nie o potwierdzonym kierunku działań prokuratury czy organów ścigania.