"Jedyna zdroworozsądkowa opcja to patrzeć przed siebie".
8 lat temu
"Wielu ludzi się na tym wychowało".
"Cieszy mnie, żę ta akcja szeroko idzie poza środowisko rapowe".
"Najpierw są emocje, dopiero potem jest płyta".
"Mam określone inspiracje, upodobania i kierunek, w którym chcę zmierzać".
"Praca była idealnie zaplanowana, byłam w kompletnym szoku. Teraz wyglądało to odrobinę inaczej".
"Dla mnie najważniejsza w muzyce jest melodia, która musi nieść i płynąć".
"Ważniejszy jest słuchacz. Ważniejsze jest audytorium".
"To miała być hippisowska płyta, a język jest dostosowany do dzisiejszych czasów".
"Miarą sukcesu jest zawsze opinia uczestników".
"Bardzo dobrze współpracowało się z Quebonafide".
"Wiem, że brak możliwości był najlepszym uniwersytetem dla mnie".
"Wilk jest moim alter ego. To symbol wolności, takich własnych ścieżek".
"Wydawało mi się nierealne, że chłopak ze Śląska może wylądować w Abbey Road".
Solar, Białas i Mateusz Jędrzejewicz przed naszą kamerą.
"Moja muzyka jest identyfikowana z nurtem muzyki chrześcijańskiej".
"Każdy raper w pewnym sensie jest hipokrytą, czy tego chce, czy nie".
"Poszukiwaliśmy brzmień. Poszukiwaliśmy czegoś wyjątkowego".
"Improwizacja jest sednem naszego projektu".
"Okazało się, że "Robert Szewczuga Trio ogarnęło... dziewięciu muzyków".
"Koncert Punk Alive to próba przybliżenia i ponownego przeżycia tego klimatu".