4 lata temu
"Cała Warszawa jest za Maciasem".
Federacja nie zamierza tolerować zachowania, jakiego dopuścił się raper.
"Chodziło mi wyłącznie o wasze zachowanie" - odpowiada Macias.
Malik musiał tonować nastroje.
Raper wskazuje powód, dla którego raczej nie zobaczymy Kalego w oktagonie.
Macias w tym czasie świetnie się bawił i jadł chipsy.
"Niestety dziewczyna tam uciekła" - odpowiada Josef.
Kolejna gala High League już 17 września
Raper wraca do oktagonu.
"Jestem raperem" - przypomina artysta.
Raper musiał znaleźć nową platformę dla swojej radosnej twórczości.
"Jestem po prostu Alberto, który wie, co robi i nigdy nie krzywdzi słabszych".
"Wyj***ł mi w łeb z kopa".
Tymczasem Josef wypuścił limitowane koszulki nawiązujące do internetowych ekscesów.
"Praca na etacie i tak japa ci usycha".
"Jeżeli zobaczysz swoją żonę lub partnerkę na lajwie, nie bądź na nią zły. Dostanie klapsa i tyle".
Raper zaprasza "odważne panie".
Transmisję opóźniły problemy z "życzliwymi ludźmi".
Była dziewczyna rapera komentuje jego stanowisko.
Czasem nie wszystko idzie zgodnie z planem.
"Malik, skoro jesteś odezwij się, bo spać nie mogę".