CGM

Wojciech Cugowski o konflikcie z ojcem i bratem. „Myśmy ze sobą zerwali wszyscy”

Wspólna muzyka nie uratowała rodzinnych relacji

2026.10.21

opublikował:

Cugowscy

fot. mat. pras.

Wojciech Cugowski otwarcie opowiedział o wieloletnim konflikcie w swojej rodzinie. Muzyk przyznał, że od ponad ośmiu lat nie ma normalnego kontaktu z ojcem Krzysztofem Cugowskim i bratem Piotrem. Jak podkreśla, nie była to jednostronna decyzja – jego zdaniem wszyscy stopniowo zerwali ze sobą relacje.

Wojciech Cugowski o relacji z bratem

Muzyk był gościem podcastu „Przełomy” Moniki Richardson, gdzie został zapytany o swoje relacje z najbliższą rodziną.

W rozmowie przyznał, że mimo więzów krwi i wspólnej muzycznej przeszłości dziś kontakt z Piotrem Cugowskim praktycznie nie istnieje.

„Pomimo tego, że jesteśmy rodziną najbliższą, jesteśmy braćmi, gdzieś ten wspólny mianownik nam uciekł. Mam nadzieję, że kiedyś wróci” – powiedział Wojciech Cugowski.

Jego słowa pokazują, że choć obecnie relacja pozostaje bardzo chłodna, muzyk nie wyklucza pojednania w przyszłości.

Konflikt w rodzinie trwa już ponad osiem lat

W dalszej części rozmowy pojawił się także temat Krzysztofa Cugowskiego.

Prowadząca zapytała Wojciecha, czy nie chciałby ponownie zbliżyć się do ojca. Muzyk odpowiedział, że nigdy nie patrzył na swoją karierę przez pryzmat nazwiska czy popularności Krzysztofa Cugowskiego.

„Nie jest to nic miłego, ale taka jest rzeczywistość. Nie, wiesz co, nigdy tak nie podchodziłem do tego, że chciałbym się ogrzewać w świetle taty” – stwierdził.

„Myśmy ze sobą zerwali wszyscy”

Wojciech podkreślił, że nie chce, aby sytuacja była przedstawiana tak, jakby to wyłącznie on zerwał kontakt z rodziną.

„Ale to też nie jest tak, że ja zerwałem i koniec. Myśmy ze sobą zerwali wszyscy” – powiedział.

Jak dodał, spodziewał się raczej, że z czasem rodzinne relacje zaczną się poprawiać.

„Ja byłem przekonany, że my się do siebie zbliżymy, a stało się zupełnie inaczej” – wyznał.

Nie wie, czy ojciec chce mieć z nim kontakt

Monika Richardson dopytywała również, czy Krzysztof Cugowski po prostu nie chce utrzymywać relacji z synem.

Wojciech przyznał, że sam nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

Najbardziej wymowne były jednak słowa dotyczące czasu trwania rodzinnego konfliktu.

„To już trwa osiem lat przeszło” – powiedział.

Oznacza to, że problem nie jest efektem jednego niedawnego nieporozumienia, ale ciągnie się od wielu lat.

Wspólna muzyka nie uratowała rodzinnych relacji

Wojciech i Piotr Cugowscy przez lata występowali razem jako zespół Bracia.

Ich kariery były również naturalnie łączone z postacią Krzysztofa Cugowskiego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w historii polskiego rocka.

Z czasem jednak drogi artystyczne członków rodziny się rozeszły, a wraz z nimi pogorszyły się również relacje prywatne.

Wojciech nie zdradził szczegółowych powodów konfliktu, ale jego najnowsza wypowiedź jasno pokazuje, że dystans między nim, ojcem i bratem wciąż pozostaje bardzo duży.

Wojciech Cugowski nadal ma nadzieję na pojednanie

Choć w jego wypowiedziach wyraźnie słychać rozczarowanie, muzyk nie zamknął całkowicie drzwi do odbudowania relacji.

Najbardziej widać to w słowach dotyczących Piotra, gdy przyznał, że ma nadzieję, iż kiedyś uda im się ponownie znaleźć wspólny język.

Na razie jednak rodzinny rozłam trwa już ponad osiem lat i – jak wynika ze słów Wojciecha Cugowskiego – nie zanosi się na szybki przełom.