Too $hort wycofuje się ze swoich wcześniejszych słów dotyczących Diddy’ego. Raper przyznał, że mówiąc o chęci pojawienia się na imprezie po wyjściu Seana Combsa z więzienia, nie znał pełnej skali zarzutów i relacji dotyczących przemocy wobec kobiet. Po fali krytyki miał dokładniej zapoznać się ze sprawą i przeprosił osoby, które mogły poczuć się dotknięte jego wypowiedziami.
Too $hort przyznał, że jego słowa były niewrażliwe
Raper z Oakland opublikował oświadczenie po tym, jak jego wcześniejsze komentarze dotyczące Diddy’ego zaczęły szeroko krążyć w sieci.
Too $hort przyznał, że po publikacji wypowiedzi wiele osób z jego otoczenia zaczęło się z nim kontaktować.
„Chcę podziękować wszystkim, którzy wczoraj do mnie dzwonili, pisali i odzywali się w sprawie tej sytuacji z Puff Daddym w TMZ. Byłem trochę niewrażliwy w doborze słów” – powiedział.
Wyjaśnił, że wiedział o nagraniu, na którym Diddy atakuje Cassie Venturę, ale nie zdawał sobie sprawy z liczby kobiet, które oskarżały producenta o przemoc.
„Nie znałem pełnej skali tej sprawy”
Too $hort odniósł się bezpośrednio do swojej wcześniejszej deklaracji, że poszedłby na imprezę Diddy’ego po jego wyjściu z więzienia.
„Powiedziałem, że nie akceptuję tego, co zrobił Cassie, ale że poszedłbym na jego imprezę, gdyby wyszedł. Naprawdę nie znałem pełnej skali tej sprawy. Nie wiedziałem, że tak wiele kobiet twierdziło, że było przez Puff Daddy’ego krzywdzonych i jak bardzo to na nie wpłynęło” – wyjaśnił.
Raper podkreślił, że po krytyce zaczął dokładniej czytać o sprawie i słuchać relacji osób, które wypowiadały się na temat przemocy.
„Nie akceptuję przemocy w żadnej formie – emocjonalnej, fizycznej ani seksualnej. Nie wspieram nikogo, kto się jej dopuszcza. Chcę przeprosić osoby, które zraniły moje słowa” – powiedział.
Too $hort: „Posłuchałem, nauczyłem się i doczytałem”
Artysta przyznał, że spojrzał na sprawę inaczej również przez pryzmat kobiet obecnych w jego własnym życiu.
„Posłuchałem, nauczyłem się, doczytałem. Jestem teraz lepiej poinformowany” – stwierdził.
W dalszej części wypowiedzi wspomniał o swojej córce, jej matce, swojej zmarłej matce, macosze, kuzynkach, siostrzenicach i ciotkach.
Podkreślił też, że kwestia przemocy nie dotyczy jednej konkretnej grupy.
„To nie jest sprawa czarnych kobiet. To dotyczy wszystkich kobiet” – zaznaczył.
Wyjaśnił, co miał na myśli, mówiąc o imprezach Diddy’ego
Too $hort doprecyzował również swoją wcześniejszą wypowiedź dotyczącą imprez organizowanych przez Combsa.
Według rapera chodziło mu o duże spotkania towarzyskie i imprezy dla znajomych, w których sam uczestniczył w przeszłości, a nie o opisywane podczas procesu seksualne spotkania.
„Kiedy mówię, że poszedłbym na jego imprezę, mam na myśli imprezy, które organizował dla znajomych, a nie jakieś wydarzenia z olejkiem dla dzieci czy seksualnymi rzeczami” – powiedział.
Too $hort twierdzi, że uczestniczył w dziesiątkach takich wydarzeń i nigdy nie widział tam nagich osób ani aktów seksualnych.
„Byłem na dziesiątkach jego imprez i ani razu nie widziałem nagiej osoby ani żadnego aktu seksualnego” – dodał.
Raper odrzucił też sugestię, że każde wydarzenie organizowane przez Diddy’ego miało charakter seksualny.
Diddy odsiaduje 50 miesięcy więzienia
Sean Combs został skazany na 50 miesięcy więzienia po tym, jak w lipcu 2025 roku ława przysięgłych uznała go za winnego dwóch zarzutów związanych z transportem osób w celu prostytucji.
Jednocześnie został uniewinniony od zarzutów dotyczących udziału w zorganizowanej działalności przestępczej oraz handlu ludźmi w celach seksualnych.
Podczas procesu pojawiały się zeznania dotyczące przemocy, przymusu oraz płatnych kontaktów seksualnych z udziałem jego byłych partnerek.
Jednym z kluczowych materiałów było nagranie z hotelowego monitoringu pokazujące, jak Diddy kopie, ciągnie i uderza Cassie Venturę. Combs później publicznie przeprosił za swoje zachowanie widoczne na filmie.
Too $hort nadal nazywa Diddy’ego „bratem”
Mimo przeprosin Too $hort nadal określa Combsa jako bliską mu osobę.
Raper powiedział, że ma nadzieję, iż pobyt w więzieniu doprowadzi do zmiany jego zachowania.
„Mam nadzieję, że kiedy mój brat wróci do domu, będzie już innym człowiekiem. Sam w krótkim czasie, podczas mierzenia się z tą sytuacją, czuję, że bardzo się zmieniłem i dużo się nauczyłem” – powiedział.
Too $hort podkreślił również, że przeprosiny kieruje nie tylko do kobiet.
„Jeśli cokolwiek z tego, co powiedziałem, zraniło kogokolwiek, naprawdę tego żałuję i mam nadzieję, że to zrozumiecie” – dodał.
Na zakończenie ponownie przeprosił wszystkie osoby, które poczuły się dotknięte jego słowami.