CGM

Timothée Chalamet podpadł ludziom opery i baletu. Aktor niezby pochlebnie wypowiedział się  na temat sztuki wyższej. „Nikt już się tym nie interesuje”

Kontrowersyjny komentarz o operze i balecie

2026.03.08

opublikował:

Timothée Chalamet podpadł ludziom opery i baletu. Aktor niezby pochlebnie wypowiedział się  na temat sztuki wyższej. „Nikt już się tym nie interesuje”

Timothée Chalamet wywołał spore kontrowersje po komentarzu dotyczącym popularności opery i baletu. Wypowiedź aktora padła podczas wydarzenia na University of Texas, gdzie rozmawiał z Matthew McConaughey w panelu zorganizowanym przez Variety i CNN.

Słowa gwiazdora spotkały się z krytyką ze strony artystów związanych z teatrem, operą i baletem.

Kontrowersyjny komentarz o operze i balecie

Podczas rozmowy aktorzy dyskutowali o przyszłości kin i o tym, jak filmy starają się przyciągać widzów coraz większym rozmachem scen akcji. Chalamet tłumaczył, że jeśli ludzie naprawdę chcą zobaczyć film, to i tak pójdą do kina.

„Jeśli ludzie chcą to zobaczyć, jak Barbie czy Oppenheimer, pójdą to obejrzeć i będą głośno i dumnie się tym chwalić.”

Chwilę później dodał żartobliwie, że nie chciałby pracować przy projektach, które wymagają specjalnego „ratowania” zainteresowania publiczności.

„Nie chciałbym pracować przy balecie, operze czy innych rzeczach, gdzie trzeba mówić: 'Hej, podtrzymujmy to przy życiu, nawet jeśli nikt już się tym nie interesuje’. Szacunek dla ludzi baletu i opery.”

Artyści operowi i baletowi reagują

Wypowiedź aktora spotkała się z krytyką w środowisku artystycznym. Jedną z osób, które publicznie zareagowały, była śpiewaczka operowa Isabel Leonard.

„Byłam zszokowana, że ktoś tak odnoszący takie sukcesy może mieć tak wąskie pogląday w sprawach sztuki, podczas gdy uważa się za artystę, tak jak przypuszczalnie każdy aktor by się uważał.”

Dodała również:

„Czepianie się innych artystów mówi więcej o nim w tym wywiadzie niż cokolwiek, co mógłby powiedzieć. Wiele mówi to o jego charakterze.”

Podobne zdanie wyraziła śpiewaczka operowa Deepa Johnny, która nazwała komentarz aktora rozczarowującym.

„Nie ma nic bardziej imponującego niż magia teatru, baletu i opery na żywo. Powinniśmy starać się podnosić te formy sztuki, wspierać tych artystów i współpracować między dyscyplinami, aby to osiągnąć.”

Z kolei tancerz baletowy Victor Caixeta przypomniał, że te formy sztuki przetrwały setki lat i zastanawiał się, czy filmy Chalameta będą oglądane za 300 lat.

Baletmistrz i tancerz z trasy „Eras” Kam Saunders po prostu skomentował krótko:

„O rany.”

Chalamet walczy o Oscara

Mimo kontrowersji wokół jego wypowiedzi, Timothée Chalamet pozostaje jednym z najgorętszych nazwisk w Hollywood. Aktor jest obecnie nominowany do Oscara za rolę Marty’ego Mausera w filmie Marty Supreme, który otrzymał także nominację do nagrody za najlepszy film.