foto: P. Tarasewicz
Podczas pierwszego weekendu Coachella 2025, brytyjski zespół The Prodigy powrócił na scenę festiwalu. Ich występ na Mojave Stage był prawdziwą eksplozją energii i emocji. Grupa zagrała swoje największe hity, w tym kultowe utwory „Firestarter” i „Breathe”, które wzbudziły euforię wśród tysięcy fanów.
Hołd dla Keitha Flinta – poruszający moment koncertu
Szczególnym punktem wieczoru było oddanie hołdu zmarłemu wokaliście zespołu – Keithowi Flintowi, który odszedł w 2019 roku. Członkowie The Prodigy podkreślili, że jego duch wciąż żyje w ich muzyce i scenicznych występach. Lider zespołu Liam Howlett zaznaczył, że choć Keith nie grał na żadnym instrumencie, był esencją brzmienia i energii The Prodigy.
The Prodigy i dziedzictwo muzyki elektronicznej
Występ The Prodigy na Coachella 2025 przypomniał wszystkim o ich ogromnym wpływie na rozwój muzyki elektronicznej i kultury rave. Ich obecność na tak prestiżowym festiwalu to nie tylko muzyczne wydarzenie, ale również emocjonalna podróż przez ponad trzy dekady twórczości.
Coachella 2025 – festiwal legend i nowego pokolenia
Tegoroczna Coachella łączyła występy światowych gwiazd z premierami debiutantów. Oprócz The Prodigy, na scenie pojawili się m.in. Lady Gaga, Green Day, Post Malone i wielu innych artystów. Festiwal przyciągnął ponad 125 000 uczestników dziennie i po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najważniejszych muzycznych wydarzeń na świecie.
The Prodigy live in Coachella pic.twitter.com/PepoyK3e5L
— It Sounds Alternative (@itsoundsalt) April 12, 2025