foto: P. Tarasewicz / CGM.PL
W niedzielne popołudnie w ekskluzywnej dzielnicy Beverly Hills doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem domu należącego do Rihanna. Według amerykańskich mediów kobieta oddała serię strzałów w kierunku rezydencji gwiazdy. Jedna z kul miała przebić ścianę budynku.
Do zdarzenia doszło około godziny 15. Funkcjonariusze Los Angeles Police Department zostali wezwani na miejsce po zgłoszeniu o strzałach w okolicy. Na miejscu zatrzymano 30-letnią kobietę podejrzaną o oddanie strzałów. Policja oraz przedstawicielka artystki na razie nie udzielili oficjalnego komentarza w sprawie.
Siedem strzałów w kierunku posesji
Według ustaleń amerykańskich mediów napastniczka oddała siedem strzałów z samochodu zaparkowanego naprzeciwko bramy posesji gwiazdy. W chwili ataku Rihanna miała przebywać w domu, jednak na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze znaleźli łuski od karabinu szturmowego, co potwierdził rzecznik policji.
Pościg i zatrzymanie podejrzanej
Policja szybko rozpoczęła poszukiwania pojazdu, którym poruszała się kobieta. Funkcjonariusze przekazywali przez radio szczegóły dotyczące samochodu i wyglądu podejrzanej. W akcję zaangażowano również policyjny helikopter.
Auto zostało zlokalizowane na parkingu centrum handlowego w dzielnicy Sherman Oaks. Kobietę zatrzymano około 30 minut po zgłoszeniu.
Podczas przeszukania samochodu policja znalazła karabin szturmowy oraz siedem łusek.
Rodzina Rihanny w domu
Rihanna mieszka w rezydencji w okolicy Beverly Hills razem ze swoim partnerem, raperem A$AP Rocky. Para wychowuje troje małych dzieci. Na razie nie wiadomo, czy w momencie strzelaniny w domu znajdowali się inni domownicy.
Sprawa jest obecnie badana przez policję, która ustala motyw działania zatrzymanej kobiety.