fot. mat. pras.
Soulja Boy niespodziewanie zasugerował, że w 2028 roku może spróbować swoich sił w walce o urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Raper opublikował hasło „SOULJA BOY 2028” i wskazał cztery obszary, na których chciałby się skupić: gospodarkę, reformę wymiaru sprawiedliwości, edukację oraz rozwój technologii i sztucznej inteligencji. Na razie nie ogłosił jednak oficjalnej kandydatury ani nie zdradził, z jaką partią miałby się związać.
Soulja Boy publikuje „SOULJA BOY 2028”
Autor „Crank That” wywołał spore poruszenie swoim najnowszym wpisem w mediach społecznościowych.
Na Instagramie zamieścił hasło:
„SOULJA BOY 2028”.
Do wpisu dołączył również krótką deklarację dotyczącą potencjalnego wejścia do życia publicznego.
Raper podkreślił, że przez całą karierę starał się myśleć szerzej i podejmować ryzyko zarówno w muzyce, jak i biznesie czy technologii.
„Od muzyki, przez biznes, po technologię, zawsze wierzyłem w myślenie na większą skalę i kwestionowanie tego, co jest możliwe” – napisał.
Dodał, że zastanawia się obecnie nad tym, jak podobne podejście mógłby wykorzystać w działalności publicznej.
Cztery tematy, na których chce się skupić
Soulja Boy wskazał cztery obszary, które miałyby być dla niego szczególnie istotne.
Wymienił możliwości ekonomiczne, reformę wymiaru sprawiedliwości, edukację oraz przyszłość technologii i sztucznej inteligencji.
Na tym etapie nie przedstawił jednak żadnego szczegółowego programu ani konkretnych rozwiązań.
Nie wiadomo więc jeszcze, czy jego wpis był jedynie testowaniem reakcji fanów i opinii publicznej, czy też rzeczywistą zapowiedzią wejścia do polityki.
Soulja Boy nie ogłosił oficjalnej kandydatury
Mimo hasła „SOULJA BOY 2028” raper formalnie nie ogłosił jeszcze startu w wyborach.
Nie ujawnił również, czy chciałby reprezentować którąś z głównych amerykańskich partii, czy też rozważałby kandydaturę niezależną.
Na razie jego deklarację należy więc traktować jako zapowiedź lub sygnał zainteresowania polityką, a nie rozpoczęcie pełnoprawnej kampanii.
Sam fakt, że zdecydował się wskazać konkretne obszary, którymi chciałby się zajmować, sprawił jednak, że temat szybko zaczął żyć własnym życiem.
Od „Crank That” do Białego Domu?
Potencjalna kandydatura Soulja Boya byłaby jednym z najbardziej zaskakujących zwrotów w jego dotychczasowej karierze.
Raper zdobył światową popularność dzięki „Crank That (Soulja Boy)”, które w 2007 roku stało się jednym z największych hip-hopowych hitów swojej epoki.
Od początku kariery mocno korzystał z internetu i nowych technologii, budując rozpoznawalność w czasach, gdy cyfrowa promocja muzyki dopiero nabierała znaczenia.
Teraz sugeruje, że być może chciałby wykorzystać swoje doświadczenie także poza branżą muzyczną.
Soulja Boy pojawiał się już przy wydarzeniach związanych z polityką
Nie byłoby to pierwsze zetknięcie rapera z amerykańską polityką.
Soulja Boy wystąpił podczas Crypto Ball organizowanego w czasie wydarzeń towarzyszących inauguracji Donalda Trumpa w 2025 roku.
Występ wywołał krytykę części internautów, ale raper nie przejmował się negatywnymi komentarzami.
Tłumaczył wtedy, że za udział w wydarzeniu otrzymał wysokie wynagrodzenie.
Teraz jego nazwisko ponownie pojawia się w politycznym kontekście, ale tym razem już nie jako wykonawcy, lecz potencjalnego kandydata.
„Saturday Night Live” żartowało z tego już kilka lat temu
Co ciekawe, wizja Soulja Boya startującego w wyborach prezydenckich pojawiła się w popkulturze znacznie wcześniej.
W 2019 roku „Saturday Night Live” przygotowało skecz inspirowany jego głośnym wywiadem dla „The Breakfast Club”.
W rapera wcielił się Chris Redd, a jednym z żartów była właśnie wizja jego przyszłości w polityce.
Kilka lat później podobny scenariusz pojawia się już w komunikacji samego artysty.
Soulja Boy nie byłby pierwszym raperem z politycznymi ambicjami
Hip-hop miał już wcześniej swoje głośne polityczne epizody.
Najbardziej znanym przykładem pozostaje Kanye West, który w 2020 roku zdecydował się wystartować w wyborach prezydenckich.
Jego kampania wzbudziła ogromne zainteresowanie mediów i pokazała, że wejście rapera do polityki może stać się tematem na skalę ogólnokrajową.
Soulja Boy na razie nie poszedł tak daleko, ale sam fakt, że publicznie rzucił hasło „SOULJA BOY 2028”, wystarczył, by wywołać kolejną falę spekulacji.
Sztuczna inteligencja jednym z tematów Soulja Boya
Na tle pozostałych deklaracji szczególną uwagę zwraca zainteresowanie technologią i sztuczną inteligencją.
To temat coraz częściej pojawiający się nie tylko w biznesie, ale również w debacie publicznej.
Soulja Boy od lat przedstawia się jako osoba zainteresowana nowymi technologiami i rozwiązaniami cyfrowymi, dlatego umieszczenie AI wśród jego głównych tematów nie jest całkowitym zaskoczeniem.
Na razie nie wiadomo jednak, co konkretnie miałby na myśli i jakie rozwiązania chciałby proponować.
Na razie więcej pytań niż odpowiedzi
Najważniejsze pytanie brzmi dziś, czy Soulja Boy naprawdę zamierza wystartować w wyborach w 2028 roku.
Na ten moment nie ma oficjalnej kampanii, sztabu ani deklaracji przynależności partyjnej.
Jest za to hasło, kilka wskazanych tematów i zapowiedź możliwego wejścia do działalności publicznej.
Jeśli raper zdecyduje się zrobić kolejny krok, może to być jeden z najbardziej nieoczekiwanych politycznych ruchów w amerykańskim show-biznesie.
Na razie „SOULJA BOY 2028” pozostaje przede wszystkim deklaracją, która wzbudziła zainteresowanie i otworzyła dyskusję o tym, czy autor „Crank That” rzeczywiście chciałby zamienić studio nagraniowe na polityczną scenę.