fot. mat. pras.
Album „Man’s Best Friend” i pierwsze reakcje
Sabrina Carpenter wydała swój siódmy album studyjny „Man’s Best Friend” 29 sierpnia. Wydawnictwo promował singiel „Manchild”, w którym artystka krytykuje niedojrzałych mężczyzn, a w teledysku wciela się w autostopowiczkę pozbywającą się kolejnych partnerów.
Już w czerwcu, gdy Carpenter ujawniła okładkę płyty, pojawiły się kontrowersje. Niektórzy zarzucili jej wykorzystywanie „starych schematów sprowadzających kobiety do roli zwierząt domowych”. Na zdjęciu wokalistka klęczy, podczas gdy stojąca obok postać ciągnie ją za włosy.
„Nie obchodzi mnie to” – pierwsza reakcja
W odpowiedzi na falę krytyki piosenkarka udostępniła alternatywną wersję okładki – nazwaną przez nią „zatwierdzoną przez Boga” – na której trzyma męskie ramię. Wtedy skomentowała sprawę krótko: „Nie obchodzi mnie to ani trochę”.
Nowy komentarz Sabriny Carpenter
Teraz, w rozmowie z Gayle King w programie CBS Mornings, artystka ponownie odniosła się do sprawy:
„Ludzie, musicie częściej wychodzić z domu, tak myślę” – powiedziała. – „Wśród mnie, moich przyjaciół, rodziny i osób, którym najpierw pokazuję moją muzykę i sztukę, to nie było nawet tematem dyskusji. To po prostu idealnie pasuje do tego, czym jest ten album i co reprezentuje.”
Carpenter dodała, że okładka wcale nie ma dramatycznego znaczenia: „To zupełne przeciwieństwo końca świata”.
„Bycie w kontroli i poza nią”
Zapytana o swoją interpretację, piosenkarka wyjaśniła:
„Chodzi o bycie w kontroli, bycie świadomą braku kontroli i wybieranie momentów, w których chcę mieć kontrolę. Jako młoda kobieta doskonale wiesz, kiedy jesteś w kontroli, a kiedy nie. Ten album to o człowieczeństwie – o pozwoleniu sobie na błędy, które mogą źle się skończyć, ale zawsze uczą czegoś ważnego.”
Dodała, że wiele głosów krytyki brzmiało jak „wskazywanie palcem bez zrozumienia mojej sztuki”. Co ciekawe, rodzice artystki pozytywnie ocenili kontrowersyjną fotografię.
„To nie jest album dla osób pruderyjnych”
W wywiadzie Carpenter zażartowała, że jej nowa płyta „nie jest dla osób przewrażliwionych”. Towarzyszy jej teledysk do utworu „Tears” z udziałem Colmana Domingo, w którym artystka otwarcie kpi z mężczyzn i bez ogródek śpiewa o niespełnionych oczekiwaniach wobec partnerów.
Sukcesy i kolejne projekty
W ostatnich tygodniach Sabrina Carpenter została doceniona za swój występ na BST Hyde Park, który NME oceniło na pięć gwiazdek, określając go jako dowód jej pełnej dominacji na współczesnej scenie pop.
Już we wrześniu artystka wystąpi podczas MTV VMAs 2025, obok takich gwiazd jak J Balvin i Busta Rhymes. Z kolei 3 października ukaże się nowy album Taylor Swift „The Life Of A Showgirl”, którego tytułowy utwór nagrany został we współpracy właśnie z Carpenter.