foto: Karol Makurat / tarakum.pl
Rod Stewart wraca do formy po problemach zdrowotnych, które kilka miesięcy temu zmusiły go do przerwania koncertowania. 81-letni wokalista przeszedł w sierpniu zabieg wszczepienia stentu wieńcowego i teraz zapewnia, że czuje się bardzo dobrze. Jednocześnie przygotowuje się do ostatniej dużej trasy koncertowej w swojej karierze.
Rod Stewart pojawił się publicznie po zabiegu
Legendarny wokalista pojawił się wraz z żoną Penny Lancaster na charytatywnym pokazie „Sinatra the Musical” w londyńskim West Endzie.
Było to jedno z jego pierwszych publicznych wystąpień po sierpniowym zabiegu kardiologicznym.
Stewart został zapytany o swoje samopoczucie i odpowiedział bardzo optymistycznie.
„Czuję się znakomicie. Przepłynąłem ostatnio 400 metrów” – powiedział.
Jego słowa wskazują, że po okresie rekonwalescencji stopniowo wraca do codziennej aktywności.
W sierpniu przeszedł zabieg wszczepienia stentu
Problemy zdrowotne artysty pojawiły się latem 2026 roku.
W sierpniu lekarze wykryli u niego problem kardiologiczny wymagający wszczepienia stentu wieńcowego. Zabieg miał przebiec pomyślnie.
W związku ze stanem zdrowia Stewart odwołał pozostałe koncerty zaplanowane na 2026 rok i skoncentrował się na rekonwalescencji.
Kilka tygodni wcześniej podczas jednego z występów w stanie Utah artysta niemal zemdlał na scenie i musiał skorzystać z maski tlenowej.
Wcześniej zmagał się również z infekcjami dróg oddechowych, które wpływały na jego możliwość koncertowania.
Rod Stewart ogłosił ostatnią wielką trasę
Problemy zdrowotne nie oznaczają jednak końca jego kariery.
Pod koniec września Stewart zapowiedział „The Final Encore Tour”, która w 2027 roku obejmie Stany Zjednoczone, Kanadę i Europę.
Wokalista zaznaczył, że będzie to jego ostatnie duże rockowe tournée.
„Po wielu przemyśleniach i ze smutkiem muszę ogłosić, że przyszły rok będzie moją ostatnią trasą koncertową. Nie przechodzę jednak na emeryturę” – przekazał fanom.
Nie zamierza całkowicie rezygnować z muzyki
Stewart podkreśla, że zakończenie regularnych wielkich tras nie jest równoznaczne z zakończeniem kariery.
Artysta nadal chce nagrywać muzykę i pojawiać się na scenie, choć już na mniejszą skalę.
Oznacza to, że „The Final Encore Tour” ma być przede wszystkim pożegnaniem z intensywnym modelem wielkich tras koncertowych, a nie definitywnym odejściem ze sceny.
Rod Stewart przygotowuje się do 2027 roku
Po kilku miesiącach niepewności dotyczącej jego zdrowia najnowsza wypowiedź wokalisty może uspokoić fanów.
Stewart deklaruje bardzo dobre samopoczucie i przygotowuje się do powrotu na scenę.
W 2027 roku publiczność będzie więc miała okazję zobaczyć autora takich przebojów jak „Maggie May” czy „Da Ya Think I’m Sexy?” podczas ostatniej dużej trasy w jego karierze.