CGM

Red Hot Chili Peppers udzielili wywiadów do filmu o byłym członku zespołu. Teraz tłumaczą, że nie jest to dokument o zespole

„Nie mieliśmy wpływu kreatywnego”

2026.02.01

opublikował:

Red Hot Chili Peppers udzielili wywiadów do filmu o byłym członku zespołu. Teraz tłumaczą, że nie jest to dokument o zespole

foto: mat. pras.

Zespół Red Hot Chili Peppers odniósł się do zapowiedzi nowego dokumentu Netflixa poświęconego wczesnym latom grupy oraz postaci Hillela Slovaka, zmarłego w 1988 roku gitarzysty i współzałożyciela zespołu. Muzycy podkreślili, że nie mieli żadnego udziału kreatywnego w powstawaniu filmu, choć liczą, że produkcja przyczyni się do większego zainteresowania dorobkiem Slovaka.

Dokument o Hillelu Slovaku, a nie o całym zespole

Film zatytułowany „The Rise of the Red Hot Chili Peppers”, wyreżyserowany przez Bena Feldmana, ma zadebiutować na Netflixie 20 marca. Produkcja skupi się na początkach zespołu oraz wpływie Hillela Slovaka na jego brzmienie i tożsamość. W dokumencie pojawią się wypowiedzi Anthony’ego Kiedisa i Flea, jednak – jak zaznacza zespół – nie oznacza to ich zaangażowania twórczego.

Red Hot Chili Peppers wydali oficjalne oświadczenie, w którym zaznaczyli, że film bywa mylnie reklamowany jako dokument o całym zespole, podczas gdy jego centralnym bohaterem jest Hillel Slovak.

„Zrobiliśmy to z miłości i szacunku do Hillela”

Muzycy wyjaśnili, że zgodzili się na udział w wywiadach wyłącznie z uwagi na pamięć o swoim zmarłym przyjacielu. Podkreślili, że nie jest to oficjalny dokument Red Hot Chili Peppers, a zespół wciąż nie stworzył własnej, autoryzowanej produkcji dokumentalnej.

Jednocześnie wyrazili nadzieję, że film zainspiruje nowych słuchaczy do odkrycia twórczości Hillela Slovaka i jego wkładu w rozwój zespołu.

Wpływ Hillela Slovaka na Red Hot Chili Peppers

Hillel Slovak był kluczową postacią w początkowym etapie działalności Red Hot Chili Peppers. W przeszłości Anthony Kiedis wielokrotnie podkreślał, że energia i kreatywność gitarzysty nigdy nie zniknęły z DNA zespołu, a jego duch wciąż jest obecny w ich muzyce.

Kiedis wspominał również, że żałuje, iż Slovak nie wziął udziału w nagraniu debiutanckiego albumu zespołu, określając go jako jednego z głównych twórców i „ojca” idei Red Hot Chili Peppers.

Ostatnie lata zespołu i muzyczne dziedzictwo

Red Hot Chili Peppers ostatni raz wydali nowy materiał w 2022 roku, po powrocie gitarzysty Johna Frusciante do składu. Zespół zaprezentował wówczas dwa albumy: „Unlimited Love” oraz „Return Of The Dream Canteen”, które spotkały się z dużym zainteresowaniem fanów.

Nadchodzący dokument Netflixa może ponownie skierować uwagę słuchaczy na korzenie zespołu oraz postać Hillela Slovaka, którego wkład w historię rocka pozostaje nie do przecenienia.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Red Hot Chili Peppers (@chilipeppers)