CGM

Ray J trafił do szpitala z powodu zapalenia płuc. Cztery lata temu bał się, że umrze

44-letni muzyk trafił do szpitala w nocy

2026.01.08

opublikował:

Ray J trafił do szpitala z powodu zapalenia płuc. Cztery lata temu bał się, że umrze

Niepokojące informacje napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. Ray J, znany amerykański wokalista R&B i autor hitu „One Wish”, został pilnie hospitalizowany w Las Vegas. Artysta zmaga się z ciężkim zapaleniem płuc oraz bólami serca, co wzbudziło duży niepokój wśród fanów na całym świecie.

Ray J w szpitalu w Las Vegas. Przeszedł szczegółowe badania

Jak informują zagraniczne media, 44-letni muzyk trafił do szpitala w nocy. Źródło bliskie artyście przekazało, że Ray J nadal przebywa na oddziale, gdzie lekarze wykonali już prześwietlenie płuc (RTG) oraz echokardiogram, czyli specjalistyczne badanie serca. Na ten moment nie podano oficjalnych wyników badań, jednak fakt, że artysta pozostaje pod obserwacją, sugeruje poważny charakter problemów zdrowotnych.

To nie pierwszy raz. W 2021 roku Ray J walczył o życie

Obecna hospitalizacja przywołuje trudne wspomnienia sprzed kilku lat. W 2021 roku, w szczytowym okresie pandemii COVID-19, Ray J również zachorował na ciężkie zapalenie płuc. Co istotne, nie był to wówczas COVID, lecz tzw. non-COVID pneumonia. Stan artysty był na tyle poważny, że – jak sam przyznawał – obawiał się o swoje życie. Choroba zmusiła go do korzystania z tlenu oraz inhalatora, a jego powrót do pełnej sprawności zajął sporo czasu.

„Myślałem, że mogę umrzeć” – dramatyczne wyznania artysty

Według informacji z tamtego okresu zapalenie płuc dosłownie sparaliżowało codzienne funkcjonowanie wokalisty. Problemy z oddychaniem i osłabienie były tak silne, że Ray J przez pewien czas nie był w stanie normalnie funkcjonować. Na szczęście po intensywnym leczeniu udało mu się wrócić do zdrowia, a jego oddech wrócił do normy. Dzisiejsza hospitalizacja pokazuje jednak, że problemy z płucami mogą mieć długofalowe konsekwencje.

Tajemnicza podróż Ray J-a. Czy mogła wpłynąć na jego stan?

Zaledwie trzy tygodnie temu Ray J zaskoczył fanów, publikując nagranie z Tampy na Florydzie, w którym ogłosił, że… podróżuje autostopem przez Stany Zjednoczone. Wideo wywołało spore poruszenie i było szeroko komentowane w sieci.

Fani czekają na oficjalne informacje

Na chwilę obecną Ray J ani jego przedstawiciele nie wydali oficjalnego oświadczenia dotyczącego stanu zdrowia. Fani artysty masowo przesyłają mu życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, obawiając się powtórki dramatycznych wydarzeń sprzed czterech lat.