Małżeństwo Justina Timberlake’a i Jessiki Biel ponownie znalazło się w centrum medialnych spekulacji. Według doniesień zagranicznych mediów para przeżywa kolejny, bardzo poważny kryzys, a osoby z ich bliskiego otoczenia nie mają już wątpliwości, że ten związek może nie przetrwać próby czasu. Coraz częściej pada słowo „rozwód”.
Kolejny kryzys w związku znanej pary
Plotki o problemach w małżeństwie Timberlake’a i Biel krążą już od dłuższego czasu. Choć sami zainteresowani konsekwentnie unikają publicznych komentarzy, anonimowi informatorzy twierdzą, że relacja pary od miesięcy jest daleka od ideału. Ich problemy miały się nasilić w połowie 2025 roku, kiedy pojawiły się informacje, że żyją niemal osobno.
„To małżeństwo nie ma racji bytu”
Jak donosi magazyn „Star”, osoby z najbliższego otoczenia pary coraz otwarciej namawiają ich do podjęcia ostatecznej decyzji. Zdaniem informatora relacja Justina Timberlake’a i Jessiki Biel nie jest już zdrowa, a każde z nich prowadzi zupełnie oddzielne życie.
Według tych doniesień Jessica Biel skupia się przede wszystkim na pracy zawodowej, dzieciach i relacjach towarzyskich, a Justin Timberlake przestał być dla niej priorytetem. Przyjaciele pary mają uważać, że trwanie w tym małżeństwie nie ma już sensu.
Dawne skandale pogłębiły kryzys
Na kondycję związku miały wpłynąć także wcześniejsze kontrowersje związane z Timberlake’em. Pijacki rajd z czerwca 2024 roku oraz głośne wyznania Britney Spears zawarte w jej autobiografii miały dodatkowo nadwyrężyć zaufanie w małżeństwie. Według źródeł, nawet terapia, na którą para miała się zdecydować, nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.