CGM

„Przez tę muzykę łapie mnie straszny wstyd” – Żabson gościem Winiego

"Mój mózg szybciej pojąłby fizykę kwantową niż to, że ktoś słucha disco polo".

2021.01.23

opublikował:

Zabson Progresja 2019 @piotr_tarasewicz @cgm.pl-22

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Rozmawiając o biznesie muzycznym panowie poruszyli temat popularności konkretnych gatunków na platformach służących słuchaniu muzyki. Żabson zauważył, że o ile discopolowe piosenki wykręcają imponujące wyniki na YouTube, to w serwisach streamingowych ten nurt nie radzi sobie już tak dobrze.

– Dla mnie disco polo jest muzyką, która nie zasługuje na miano muzyki. To jest czasami coś okropnego. Mój mózg szybciej pojąłby fizykę kwantową niż to, że ktoś słucha disco polo – ocenia Wini.

– Ja jestem bardzo śmiałym gościem. Mało rzeczy mnie zawstydza. Niektórzy ludzie wstydzą się zatańczyć w klubie na trzeźwo, ja tańczę na scenie. Ale wstydzę się zatańczyć z ciocią do disco polo na weselu. Czuję taki wstyd. To przez tę muzykę łapie mnie taki straszny wstyd – przyznaje Żabson. – Kocham rap. Słucham wszelkich odmian rapu. Jest ich bardzo dużo i powiedziałbym, że niektóre nawet romansują z takimi dźwiękami, które pojawiają się w disco polo, ale uważam, że w bitach można zabrać kilka dźwięków z każdego ch***ego kawałka i zrobić z niego dobry kawałek – dodaje.

Sprawdź także: Media umniejszają sukces Bedoesa? „Macie towarzystwo lizania się po ch***ch – komentuje raper