Nie żyje Koni z Beat Squad. Poznaliśmy przyczynę śmierci rapera
Zmarł Tomasz Konys, znany w środowisku hip-hopowym jako Koni. Artysta miał 43 lata. Informację o jego śmierci jako pierwszy przekazał jego przyjaciel i współtwórca zespołu Rafi, który pożegnał go w mediach społecznościowych.
„To był zaszczyt cię znać… Do zobaczenia po drugiej stronie” – napisał raper.
Filar poznańskiej sceny hip-hopowej
Koni był jedną z ważnych postaci poznańskiej sceny rapowej. Współtworzył skład Beat Squad razem z Rafim, Czarnym i Barneyem. Grupa przez lata była rozpoznawalna w środowisku dzięki charakterystycznemu stylowi i inspiracjom muzyką z lat 70. i 80.
Raper działał również w kolektywie PDG Kartel, który powstał we współpracy z ekipą Killaz Group. W jej skład wchodzili m.in. donGURALesko oraz Kaczor. Formacja odegrała ważną rolę w rozwoju polskiego hip-hopu w latach 90. i na początku XXI wieku.
Siotra ujawniła przyczynę śmierci
Choć początkowo przyczyna śmierci rapera nie była znana, później głos zabrała jego siostra Emilia Dobrzycka. W emocjonalnym wpisie na Facebooku ujawniła, że Koni od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą.
„Przez długi czas toczył nierówną walkę z chorobą nowotworową, poddając się licznym leczeniom i trudom, których niewielu mogłoby wytrzymać. Miałam zaszczyt być przy nim w każdej chwili tej walki, wspierać go i trzymać za rękę.”
W dalszej części wpisu podkreśliła jego siłę charakteru i ogromne serce.
„Pokazał, czym jest prawdziwa odwaga i twardy charakter. Był człowiekiem, którego obecność rozświetlała życie wszystkich wokół.”
Bliscy artysty poprosili jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny w tym trudnym czasie.