Popek odpowiedział Marcie, polskiej fance Queen, której interwencja doprowadziła do usunięcia z YouTube’a klipu „Mamo, Tato”. Raper nie wygląda jednak na szczególnie przejętego całą sytuacją. Przekonuje, że zamieszanie działa na jego korzyść i już zapowiada dalszy ciąg historii.
Popek reaguje na usunięcie „Mamo, Tato”
„Mamo, Tato” zniknęło z YouTube’a po tym, jak Marta skontaktowała się z przedstawicielem Queen i zwróciła uwagę na wykorzystanie elementów inspirowanych „Bohemian Rhapsody”.
Sprawa została przekazana dalej, a materiał ostatecznie został usunięty. Teraz głos zabrał sam Popek.
„To dla mnie darmowa reklama”
Raper nie potraktował sytuacji jak poważnego ciosu w swoją działalność.
Wręcz przeciwnie – uważa, że całe zamieszanie zapewniło mu dodatkowy rozgłos.
„To dla mnie darmowa reklama” – stwierdził Popek.
Dodał, że jeden usunięty utwór niewiele zmienia w perspektywie jego całej kariery.
Wyświetl ten post na Instagramie
Popek zapowiada kolejne podobne utwory
Artysta zasugerował również, że jeśli będzie chciał, może stworzyć znacznie więcej numerów utrzymanych w podobnej formule.
Najważniejsza część jego odpowiedzi brzmi więc jak zapowiedź kontynuacji.
„Szykujcie się na sezon drugi” – napisał.
Jednocześnie zaznaczył, że szanuje twórczość Queen.
Demon Arczi również odpowiedział Marcie
Do całej historii włączył się także Demon Arczi, związany z Popkiem.
W ironiczny sposób „pogratulował” Marcie doprowadzenia do usunięcia utworu, sugerując, że nie uważa jej działania za szczególnie istotne osiągnięcie.
W filmie zamieszczonym w sieci, Demon Arczi mówi do kamery – Marta, Popek ma ci coś do powiedzenia. I tu padają słowa, które świadczą o tym, że Popem ponownie jest na samym dnie swojej kariery:
„Ty psychicznie chora ku*wo, ch*j ci w d*upę” – mówi raper.
Wyświetl ten post na Instagramie