CGM

Peja reaguje na tragedię w Krakowie. „Dziś wieczorem pomodlę się za tych, którzy stracili życie”

Raper zabrał głos po tragicznych wydarzeniach w Krakowie.

2026.11.08

opublikował:

Peja_2020 Foto- @piotr_tarasewicz @cgm.pl-8

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

Raper opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym przekazał wyrazy współczucia rodzinom ofiar, życzył rannym powrotu do zdrowia i zapowiedział, że wieczorem pomodli się za wszystkich dotkniętych tragedią.

Peja komentuje tragedię w Krakowie

Dramatyczne wydarzenia w Krakowie wywołały ogromne poruszenie również wśród przedstawicieli polskiej sceny muzycznej. Do sprawy odniósł się Peja, który opublikował na Instagramie osobisty wpis.

Raper przyznał, że trudno mu pozostać obojętnym wobec tego, co wydarzyło się w mieście.

„W obliczu tragedii, która wydarzyła się dziś w Krakowie trudno pozostać obojętnym” – napisał Peja.

Artysta podkreślił, że jest głęboko poruszony dramatem i łączy się w bólu z rodzinami oraz bliskimi ofiar.

Peja przekazał słowa wsparcia rodzinom ofiar i rannym

W dalszej części wpisu Peja zwrócił się bezpośrednio do osób, które zostały dotknięte tragicznymi wydarzeniami.

„Jestem głęboko poruszony tym dramatem. Łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar, a wszystkim rannym życzę siły i powrotu do zdrowia” – napisał.

Raper nie ograniczył się jednak wyłącznie do słów współczucia. Zapowiedział również, że pomodli się za osoby, które zginęły, poszkodowanych oraz ich najbliższych.

„Dziś wieczorem pomodlę się za tych, którzy stracili życie”

Peja w swoim oświadczeniu wyraźnie zaakcentował duchowy wymiar swojej reakcji na tragedię.

„Dziś wieczorem pomodlę się za tych, którzy stracili życie, za poszkodowanych oraz za ich najbliższych” – przekazał raper.

Na zakończenie dodał:

„Wyrazy głębokiego współczucia i solidarności ze wszystkimi dotkniętymi tą tragedią. Spoczywajcie w pokoju.”

Wpis Peji miał przede wszystkim charakter kondolencyjny. Artysta nie komentował przyczyn wydarzeń ani nie odnosił się do politycznych dyskusji, które pojawiły się po tragedii.