W sieci pojawiła się tragiczna informacja o śmierci Damiana Chatysa, znanego internautom jako Chati. 26-letni youtuber i raper od lat zmagał się z depresją, o której mówił otwarcie. O jego śmierci poinformowała siostra, publikując poruszające nagranie na TikToku.
Kim był Damian Chatys?
Damian Chatys zdobył rozpoznawalność jako twórca internetowy poruszający tematykę rapu. Prowadził popularny cykl „Rap w prawdziwym życiu”, który zgromadził wokół niego dużą i zaangażowaną społeczność. Równolegle rozwijał się jako raper i aktywnie tworzył muzykę.
Trzy lata temu nagle zniknął z internetu, co wywołało falę spekulacji i plotek wśród fanów. Dopiero teraz ujawniono, co naprawdę się wydarzyło.
Damian Chatys nie żyje. Głos zabrała jego siostra
O śmierci Chatysa poinformowała jego siostra Justyna. Jak wyjaśniła, Damian zmarł w sierpniu zeszłego roku w szpitalu psychiatrycznym, jednak rodzina dopiero teraz zdecydowała się upublicznić tę informację.
W nagraniu opublikowanym na TikToku kobieta podkreśliła, że jej celem nie jest sensacja, a walka z dezinformacją.
„Nie robię tego dla sensacji ani z potrzeby tłumaczenia się, tylko po to, żeby podnieść świadomość na temat depresji i jak poważna choroba to jest”.
„Damian przegrał swoją walkę z tą chorobą”
Siostra rapera przypomniała, że Chatys nigdy nie ukrywał swoich problemów ze zdrowiem psychicznym. Wręcz przeciwnie – otwarcie mówił o depresji i próbował edukować innych.
„Żeby nakreślić wam, o co chodzi, to wiele osób, które go oglądało, wie, że Damian chorował na depresję. On nie krył się z tym. Stworzył też pewną kampanię, jaką jest My Depression, która miała szerzyć wiedzę na temat, jak bardzo trudna i zdradliwa jest to choroba. Niestety Damian przegrał swoją walkę z tą chorobą”.
Kampania „My Depression” była jednym z jego najważniejszych projektów społecznych i miała na celu zwiększanie świadomości na temat depresji.
Depresja, nerwica i uzależnienie od leków
Justyna ujawniła również, że choroba psychiczna Damiana była długotrwała i bardzo złożona. Raper zmagał się z depresją przez osiem lat, a z czasem pojawiły się kolejne problemy.
„Do samej depresji, na którą chorował 8 lat, doszła nerwica lękowa oraz uzależnienie od leków, które przepisywali mu lekarze. (…) Zdecydowałam się nagrać ten filmik, żeby to wyjaśnić, bo uważam, że on na to zasługuje”.
@mono.oclock Replying to @Milosz_W_ ♬ original sound – justyna