CGM

Michał Szpak chciał wrócić na Eurowizję. Ostatecznie zrezygnował z powodów politycznych

Michał zdradził także kogo z polskich artystów wysłałby na Eurowizję

2026.03.08

opublikował:

Michał Szpak chciał wrócić na Eurowizję. Ostatecznie zrezygnował z powodów politycznych

Michał Szpak ponownie znalazł się w centrum uwagi fanów Konkurs Piosenki Eurowizji. Artysta w relacjach na Instagramie zdradził, że poważnie rozważał udział w tegorocznych polskich preselekcjach. Ostatecznie jednak zrezygnował z tego pomysłu, tłumacząc decyzję atmosferą polityczną wokół konkursu.

Wokalista podzielił się również swoimi wspomnieniami z udziału w Eurowizji oraz wskazał artystów, którym kibicował w tegorocznych eliminacjach.

Wspomnienia z Eurowizji 2016

Artysta rozpoczął swoje relacje od powrotu do momentu, który był jednym z najważniejszych w jego karierze. W 2016 roku wygrał polskie preselekcje z utworem Color of Your Life i reprezentował Polskę w Eurowizji.

„Dwa dni temu minęło 10 lat, odkąd wziąłem udział w preselekcjach, które też udało mi się wygrać z utworem 'Colour Of Your Life’ i mogłem reprezentować swój kraj na Konkursie Piosenki Eurowizji. To było naprawdę niezwykłe przeżycie i jest to do dzisiaj fantastyczne wspomnienie”.

Dlaczego Michał Szpak zrezygnował z tegorocznych preselekcji?

W dalszej części wypowiedzi wokalista przyznał, że planował zgłosić się do polskich eliminacji. Ostatecznie jednak zrezygnował z udziału przez napiętą atmosferę wokół konkursu.

„Przyglądam się temu z boku, sam też myślałem o tym, żeby wziąć udział w tegorocznych preselekcjach, ale (…) w dobie tego całego konfliktu, który się odbywa i w dobie tego całego dziwnego zamętu, ja osobiście nie chciałbym trzymać tej statuetki w ręku, wiedząc, że jest ona w jakiś sposób po prostu przedmiotem przepychanek politycznych. Jakoś nie kręci mnie to po prostu. Ja kocham wolność i staram się ją przekazywać na koncertach, mówię bardziej o szacunku do ludzi, więc chciałbym, żeby Eurowizja była po prostu świętem muzyki, a nie rozgrywkami – igrzyskami wręcz powiedziałbym – jakiejś nieczystej gry. Zresztą każdy wie, jak to wygląda, bo można to też zobaczyć podczas głosowania”.

Na kogo zagłosowałby Michał Szpak?

Wokalista zdradził również, którzy uczestnicy tegorocznych preselekcji najbardziej przypadli mu do gustu. Największe wsparcie otrzymała zwyciężczyni eliminacji, Alicja Szemplińska.

„Dwa z trzech głosów oddałbym na Alicję Szemplińską, dlatego że widać w niej doświadczenie sceniczne, co jest bardzo ważne. Ona siebie na scenie nie szuka, ona na scenie jest, potrafi ją wypełnić. Jest elektryzująca i naprawdę po tym wszystkim, co ją spotkało w trakcie pandemii, zasługuje, żeby na tę Eurowizję pojechać. Jeden głos oddałbym na Stasia Kukulskiego, bo jego wrażliwość jest wyjątkowa i bardzo to doceniam, a możliwości wokalne są nieskończone. I wyróżniam na pewno Basię Giewont, bo jej charyzma i szaleństwo skradły moje serce”.

Druga szansa dla Alicji Szemplińskiej

Przypomnijmy, że Alicja Szemplińska już wcześniej miała reprezentować Polskę na Eurowizji. W 2020 roku wygrała krajowe preselekcje, jednak konkurs został odwołany z powodu pandemii.

Tegoroczne zwycięstwo daje jej więc drugą szansę na występ na eurowizyjnej scenie i walkę o dobry wynik dla Polski.