Michael Kiwanuka ujawnił, że kilka miesięcy temu przeszedł udar po krwawieniu do mózgu. Artysta zmaga się obecnie ze skutkami poważnego urazu i przechodzi rehabilitację. Mimo problemów zdrowotnych zapowiedział nowy album zatytułowany „FUDGE”.
Michael Kiwanuka ujawnił, że przeszedł udar
Wokalista i autor piosenek opublikował w mediach społecznościowych list, w którym po raz pierwszy szerzej opowiedział o swoim stanie zdrowia.
„Bardzo się cieszę, że mogę ogłosić wam mój nowy album 'FUDGE’. Cieszę się szczególnie dlatego, że przez ostatnie kilka miesięcy zmagałem się z problemami zdrowotnymi, które mogły poważnie utrudnić mi tworzenie muzyki w dającej się przewidzieć przyszłości” – napisał.
Kiwanuka wyjaśnił, że kilka miesięcy temu przeszedł udar spowodowany krwawieniem do mózgu. Jak przekazał, przyczyną miało być wysokie ciśnienie krwi.
„Uraz mózgu był dość poważny”
Artysta nie ukrywa, że konsekwencje zdarzenia są poważne i czeka go jeszcze długa droga do pełniejszego powrotu do zdrowia.
„Uraz mózgu był dość poważny. Przede mną długa i trudna droga, ale walczę o to, żeby było lepiej” – przekazał.
Dodał, że ostatnie miesiące były dla niego bardzo wymagające, ale obecnie dostrzega postępy w rehabilitacji.
Kiwanuka podziękował również pracownikom NHS oraz lekarzom i innym osobom zaangażowanym w jego leczenie. Słowa wdzięczności skierował także do rodziny, przyjaciół i swojego zespołu.
Na razie nie wiadomo, kiedy wróci na scenę
Muzyk przyznał, że nie jest jeszcze w stanie powiedzieć, kiedy ponownie będzie mógł koncertować.
Nie wie również, jak będą wyglądały jego przyszłe występy po zakończeniu rehabilitacji. Zapewnił jednak fanów, że ma nadzieję spotkać się z nimi ponownie, gdy jego stan zdrowia na to pozwoli.
Informacja o udarze wyjaśnia również wcześniejsze problemy koncertowe artysty.
Wcześniej odwołał wszystkie zaplanowane koncerty
Latem Kiwanuka zrezygnował z pozostałych występów. Wówczas jego przedstawiciele informowali jedynie o utrzymujących się problemach zdrowotnych i zaleceniach lekarzy.
W rezultacie artysta nie pojawił się na kilku festiwalach, w tym All Together Now, Sziget, Pukkelpop, We Out Here i Victorious.
Musiał także odwołać serię koncertów w Ameryce Północnej, podczas których miał występować przed Mumford & Sons.
Michael Kiwanuka zapowiada album „FUDGE”
Mimo trwającej rehabilitacji artysta potwierdził, że jego nowy album nosi tytuł „FUDGE”.
Na razie nie ujawnił pełnej tracklisty, daty premiery ani innych szczegółów projektu. Zapowiedział jednak, że kolejne informacje mają pojawić się wkrótce.
„FUDGE” będzie następcą albumu „Small Changes”, wydanego w listopadzie 2024 roku. Przy tamtym materiale Kiwanuka ponownie współpracował z Danger Mouse’em i Inflo.
Wcześniej, w 2019 roku, wydał album „KIWANUKA”, który rok później zdobył Mercury Prize.