Zawirowania w życiu prywatnym i zawodowym Tego Typa Mesa doprowadziły do tego, że fani czekają już czwarty rok na jego nowe wydawnictwo. Dyskografię artysty zamyka wydany jeszcze w barwach Alkopoligamii album „Hello Baby”. Wiemy już, że nowy ukaże się gdzie indziej. Prawdopodobnie Mes sam będzie wydawcą krążka, natomiast za jego dystrybucję odpowie E-Muzyka.
„Miło nie będzie”
Mes zapowiedział, że pierwszym singlem zapowiadającym album będzie kawałek „GOD BLESS”. Jego producentem jest Magiera. Raper poinformował, że singiel ukaże się 4 kwietnia, zapowiadając przy tym: – Miło nie będzie.
Śledząc media społecznościowe warszawskiego rapera w ostatnich latach, wiemy, że w jego życiu wydarzyło się dużo gorzkich rzeczy, stąd spodziewamy się, że na płycie znajdzie się sporo goryczy.
Ten Typ Mes rozlicza się z przeszłością
„God Bless”, który trafił wczoraj do serwisów streamingowych pełen jest goryczy, mocnych słów i rozliczeń z przeszłości. Raper wspomina o swoim byłym przyjacielu Stasiaku i (uwaga) jego żonie. Dostało się także modelce, dj-ce i prezenterce radiowej – Tycjanie.
Mocne wersy w „God Bless”
W nowym singlu Mes nie przebiera w słowach. Poniżej klika najmocniejszych cytatów.
„I ch*j nie storczyk w serce Ady Gregorczyk. Żona tego Stasiaka, było fajnie gorszyć? W kiblu, w klubie, przyłapani jak dzieci. Ale kto jest niemoralny? Oczywiście Mesik.”
„Zostawiłem sygnet, w twojej starej. Spadł mi z palca, przez chwilę była coś warta. Straciłem firmę, przyjaciela, rzuciła mnie baby mama. Mm, mm, tutaj nie pomoże Xanax.”
„Żegnam lewaka w sobie, liczy się nowy klasizm. Nic mnie nie obchodzi, że się patus wzbogacił. To zły człowiek, bił słabszych, oszukiwał. Nie, nie jesteśmy równi, ja deliver.”
„I źle się zachowała Tycjana, chłopców zwabia. Potem screenuje DMy, je ręcznie przerabia?”
„Cały ten Pułtusk zakłamany, prawie cały. Kurw**rze, pantofle i kryptop**ały. Z modlitwą na ustach i ch**em w d**ie. W moje życie z butami w gnojowej skorupie.”
Mes jak Tony Soprano w klipie do „God Bless”
Teledysk do „God Bless” otwiera klasyczna scena, która nie jest obca fanom serialu „Tony Soprano”. Mes niczym mafijny szef stoi w szlafroku przed swoją posiadłością. Był to częsty motyw w serialu, w którym Tony rozpoczynał dzień wycieczką po gazetę dostarczaną pod swój dom.
„Mes na bicie Magiery to pierwszy singiel z nadchodzącej płyty artysty. Po serii ciosów w życiu prywatnym i zawodowym, które niemal pokonały Typa nadchodzi czas rewanżu. Premiera albumu pt. „Bukowski” planowana jest na przedwakacyjny okres 2025″ – czytamy w opisie teledysku.